Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 337/2016, Piątek 2 grudnia 2016 r., Pauliny i Balbiny
Opublikowano
Przemyśl
Mieszkańcy nie odpuszczają pani sołtys. Oddadzą sprawę do CBA?
Mimo upływu miesięcy konflikt o rozliczenie ponad 42 tys. zł unijnych dopłat, jakie otrzymało sołectwo Witoszyńce w gminie Przemyśl nie ustaje. Organy ścigania nie stwierdziły zdefraudowania pieniędzy przez sołtys Marię Pilip, ale dwójka mieszkańców nie daje za wygraną. Złożyli odwołanie i poważnie zastanawiają się nad skierowaniem sprawy do CBA.
fot. Paweł Bugira
Józef Jakubiec (z prawej) i Paweł Czerkawski z Witoszyniec złożyli zażalenie na decyzję policji o odmowie wszczęcia postępowania.

O sprawie pisaliśmy już w ub.r. Józef Jakubiec i Paweł Czerkawski z Witoszyniec zażądali od sołtys wsi Marii Pilip  przedstawienia rachunków na wydane 42 tys. 370 zł. Zdaniem wspomnianej dwójki pani sołtys od kilku lat pobierała pieniądze z dopłat unijnych za pastwiska, które stanowią mienie wiejskie. – Problem w tym, że nie wiemy, na co te pieniądze były i są wydawane. Nie wiemy, od kiedy pobiera dotacje. Z lat 2010 i 2011 nie ma żadnych rachunków. Pani sołtys nie pokazuje nam rozliczeń, a w grę wchodzi co roku kilkanaście tysięcy złotych – powiedzieli wówczas. Opowiadali, że prosili o nie kilka razy. – Na zebraniu wiejskim pani sołtys przedstawiła jakieś wyliczenia, ale bardzo pobieżne, bez pokrycia w rachunkach – stwierdził kilka miesięcy temu J. Jakubiec (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
ktosia ! 31.183.238.151 06.04.2016

Jak jest z PiSu to nic jej nie zrobią :-)

user
Mieszkaniec 62.244.139.86 07.04.2016

We wsi Witoszyńce wiele się zmieniło i ciągle się zmienia. Mają dobrze wyposażone przedszkole, wyremontowany kościół, sale wiejską z prawdziwego zdarzenia, odnowioną i wyposażoną w sprzęty, z których korzysta młodzież i nie tylko. Warto zaznaczyć, że takiej sali nie ma w większej sąsiedniej miejscowości Grochowce a oprócz tego Witoszyńce potrafiły uzyskać dla siebie nowy wóz strażacki, co na tle okolicznych miejscowości gdzie nie ma w ogóle wozów strażackich lub są takie które nie jeżdżą jest nie lada wyczynem. Społeczność w Witoszyńcach jest zżyta i potrafią się zorganizować. Nie bronię Pani Sołtys bo to co się zmieniło w tej miejscowości jest zasługą wszystkich mieszkańców, jednak jeśli jest tak źle i nie ma przejrzystości w jej pracy to nie należy szukać pieniactwa i medialnego rozgłosu straszeniem służbami skoro inne organy nie wszczęły sprawy tylko rozliczyć ją przy następnych wyborach do sołectwa. Jak mówią: "psy szczekają a karawana jedzie dalej" :-) łatwiej będzie rzucać kłody pod nogi niż zrobić coś dla swojej wioski.. 

user
z Witoszyniec 83.7.184.223 10.04.2016

Sąsiedzi, przestańcie, tyle zrobiliście razem.

Nigdzie poza Witoszyńcami nie widziałam tylu ludzi chętnych do wspólnej pracy.

Józek, Paweł, dajcie spokój.

Lepiej twórzcie coś nowego, dobrego. Fundusze unijne są na wyciągnięcie ręki, na nowe mądre pomysły znajdą sie na pewno.

Powodzenia!

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę