Życie Podkarpackie nr 21/2017 Życie Podkarpackie nr 21/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 146/2017, Piątek 26 maja 2017 r., Filipa i Pauliny
Opublikowano
Przemyśl, Bircza
To nie są ekolodzy, to ekoterroryści
„Ekoterroryści” i „ekobiznesmeni” to główne określenia wobec Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, wypowiadane podczas ostatniej sesji Rady Gminy Bircza. Radni powiedzieli zdecydowane „nie” dla utworzenia nowych pomników przyrody.
fot. Paweł Bugira
Zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Bircza Urszula Kapuścińska pokazała mapkę ukazującą, gdzie występują drzewa wskazane do ustanowienia jako pomniki przyrody. Stwierdziła, że ich liczba potwierdza, że nie są to drzewa wyróżniające się spośród innych.
Powodem do dyskusji był wniosek Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze o uznanie 430 drzew z terenu gminy za pomniki przyrody, z czego 225 dotyczy buka zwyczajnego, a 134 jodły pospolitej. Zgodnie z prawem, aby tak się stało, odpowiednią uchwałę musi podjąć rada gminy.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza Zbigniew Kopczak podkreślał, że ochrona przyrody na podległym mu terenie z roku na rok jest coraz większa. Wskazywał, że jodeł i buków w birczańskich lasach jest dużo. – To świadczy o tym, że gospodarka prowadzona jest w sposób należyty – mówił. – Po poszerzeniu Puszczy Białowieskiej, wszyscy ekoterroryści zjechali na Pogórze i w Bieszczady, żeby (...)
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Rolnik 83.6.238.62 20.02.2017

Jako rolnik z terenów które miałyby wejść w strefę otuliny Turnickiego PN, całkowicie popieram działania samorządów sprzeciwiających się powstaniu kolejnego ośrodka w którym ekoterroryści mieliby jeszcze szersze pole do popisu. Banda nierobów i oszołomó, usiłująca naszym kosztem utworzyć sobie źródło dochodów. Już dziś, gdy jeszcze nie ma Parku Narodowego, a jedynie Natura 2000 i Park Krajobrazowy ekoterroryści nie pozwalają (usiłują) prowadzić normalnej gospodarki rolnej. Chcą dyktować co mamy uprawiać, a czego nie. Usiłują zabronić zmiany upraw, np. jeśli ktoś miał przez kilka lat łąki (bo nie zasiał np. zboża lub nie posadził ziemniaków z powodów ekonomicznych) oni już twierdzą że łąki są cenne i żerują na nich ptaszki, więc rolnik też musi już jeść siano gdyż ziemniaków nie może posadzić. Jeśli chcą postawić na swoim polu altankę lub budę dla psa oni każą robić pełną procedurę oceny wpływu na środowisko (2-3 lata i kilka, lub  kilkadziesiąt tysięcy złotych do łapy dla ekologa który to sporządzi). Tak wiec można się spodziewać że  po utworzeniu Turnickiego PN za wjazd na własne pole będziemy musieli płacić tym oszołomom. Precz z Parkiem i ekoterrorem. 

user
xx 31.182.203.6 17:11:31 20-02-2017

i dobrze prawisz  ROLNIK to są gnoje ,nieroby i pasożyty ,wyprodukowane przez urzędasów UE i nic nie robią ,niczego nie wnoszą do gospodarki w państwie polskim a tylko  chcą rozkazywać co na swojej własności ma robić właściciel. Gnać należy takich nierobów i pasożytów co to nic własnego nie posiadają i posiadać nie będą, bo to są gołodupce na utrzymaniu lewaków i pejsatych UE.

Sonda
Kiedy musisz skorzystać z pomocy lekarza specjalisty, to...
  • Decyduję się na NFZ, czekam w kolejce
  • Nie czekam, idę do lekarza prywatnie
  • To zależy. Raz NFZ, raz prywatnie
nr 21/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium