Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Lubaczów, Oleszyce
Kapłan, aktor, poeta i reżyser w jednej osobie
Księdza Józefa Dudka po raz pierwszy zobaczyłam na scenie teatralnej lubaczowskiego domu kultury. Kolejną okazją był wieczór poetycki, pamiętam recytowanie wierszy i uścisk dłoni. Trzeci raz był bezpośrednią rozmową, gdzie słowa „abyś wyrosła z prawdy”, wryte we mnie być może przywrócą poszukiwania. Dotąd nie miałam jedynie okazji posłuchać jego słów z tej najważniejszej sceny, u stóp krzyża.
fot. Justyna Zając

Ksiądz Józef Jan Dudek urodził się w Jaśle w 1951 roku. Wychowywał się w Zalesiu koło Oleszyc, gdzie ukończył podstawówkę. Za radą rodziców zdał egzaminy do Technikum Leśnego w Krasiczynie, które – nie wiedzieć czemu – przeniesiono do Biłgoraja. Z powodu trudnego wówczas dojazdu zdecydowano o wysłaniu jedynaka do Liceum Ogólnokształcącego w Lubaczowie. Właśnie tam stawia pierwsze kroki na scenie. Wprowadzony w arkana sztuki teatralnej, po maturze stara się o przyjęcie do (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
mawpa 46.208.116.135 28.02.2016

Zapomniano dodać, że w latach 90-tych zmotoryzował okoliczne parafie, sprowadzając setki samochodów na potrzeby kultu religijnego. Jego imieniem nazwano nawet ekskluzywną w swoich czasach "restałrację" Pod Dudkiem... Oj wiele ukrytych talentów w jednej skromnej osobie.

user
wp 195.116.41.6 29.02.2016

Cha ,cha masz całkowitą rację , łezka się w oku kręci na wspomnieni tamtych czasów.Pamięć ludzka jest bardzo krótka.

user
wp 195.116.41.6 29.02.2016

 Lokal ''Pod DUDKIEM'' nigdy nie był ekskluzywny,to była zwykła speluna czynna  prawie całą dobę.

user
ona 5.172.239.109 06.03.2016
ale na zbiorki dla chorych dzieci pod kocsciolem zgody nie daje zeby przypadkiem "na kosciol" nie zabraklo taka postawa kaplana wstyd !
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium