Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Mniej kolizji na rondzie
Przede wszystkim zdroworozsądowe podejście kierowców może usprawnić jazdę po dwupasmowym rondzie Paderborn w ciągu ulicy Lwowskiej w Przemyślu. Jednak niestosowanie się do nowych znaków poziomych jest wykroczeniem i grozi mandatem karnym.
fot. Mariusz Godos

Obiegowa opinia jest taka: rondo rządzi się swoimi prawami i kto się na nim znajduje, jest panem sytuacji. To prawda, ale pod warunkiem, że znaki drogowe poprzedzające wjazd na rondo nie mówią inaczej. Dwupasmowe rondo z tzw. pierścieniami zewnętrznym i wewnętrznym to spore wyzwanie dla kierowców z Przemyśla. Od kilkunastu miesięcy w nadsańskim mieście są takie dwa. Większy problem był z Rondem Paderborn w ciągu ul. Lwowskiej, tuż obok McDolands’a i Castoramy. Często dochodziło tam do kolizji, wynikających z niewiedzy kierowców.

"Kilka tygodni temu radny miejski, egzaminator w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Przemyślu Leszek Pusiarski (Regia Civitas), będący także członkiem komisji bezpieczeństwa ruchu przy prezydencie miasta, zaproponował zmianę organizacji ruchu. Przychyliła się do tego policja. Zmiana miała na celu uporządkowanie i usprawnienie jazdy oraz poprawę bezpieczeństwa."

Wprowadzone zostały nowe znaki poziome. Jadąc ulicą Lwowską w stronę Medyki, prawym pasem (zewnętrzny pierścień ronda) można na rondzie skręcić tylko w prawo lub pojechać prosto. Lewy pas (wewnętrzny pierścień ronda) służy tylko do jazdy prosto, w lewo lub do zawrócenia.

 

Zmiany były potrzebne

12 września br. przez kilkanaście minut wspólnie z naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, komisarzem Robertem Marszałkiem obserwowaliśmy zachowania kierowców na Rondzie Paderborn.

– Uważam, że wprowadzenie zmiany organizacji ruchu na tym rondzie było jak najbardziej słuszne. Rondo, wbrew pozorom, jest wąskie. Wcześniejsze oznakowanie, bez strzałki F10 (poziomego oznakowania), nie dało rezultatów. Było bardzo dużo kolizji. Przy zjeździe z wewnętrznego pasa ruchu kierowca zawsze musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem po prawej stronie. Tak, niestety, nie było. Zdecydowaliśmy się więc na znaki poziome. Gdy jedziemy ulicą Lwowską w kierunku Medyki, prawy pas nakazuje nam jazdę w prawo lub prosto, a wewnętrzny prosto lub w lewo. Analogicznie jest w kierunku przeciwnym. W tym wypadku powiedzenie, że rodno rządzi się swoimi prawami, nie ma żadnego uzasadnienia – tłumaczy naczelnik R. Marszałek.

fot. Mariusz Godos
– Kierowca musi się stosować do znaków nakazu. Te poziome nakazują mu jazdę w określonym kierunku i nie może się do tych wytycznych nie stosować, będąc już na rondzie. To jest wykroczenie grożące mandatem karnym – stwierdził naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu komisarz Robert Marszałek.
Sonda
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
MrErdek1 31.63.220.218 25.02.2015

Pan Komendat nie zna przepisów prawa, egzaminatorzy WORD i imstruktorzy OSK też, bo cała ta przemyska koteria zamiast uczyć się go z ustawy, uczy się go od Pana Drexlera, zapominając, że jego poglądy nie mają żadnej mocy prawnej. Było legalne dwupasowe "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym" w rozumieniu znaku C-12. Proste, łatwe i przyjemne, pod warunkiem, że wie się co to RUCH OKRŻNY.  Nakaz znaku C-12 jest ważniejszy od ogólnych zasad ruchu, więc nie ma tu w lewo, w prawo i na wprost lecz okrężnie, co znaczy dookoła, a nie obok koła.  Wie to nawet kilkuletnie dziecko, może dlatego, że nie czytało poradników ignorantów. Jak mu się każe biegać dookoła nawet kwadratowej piaskownicy to nie pobiegnie na wprost lecz w kólko, okrężnie. Jak bedzie rozgarniete to zapyta w która  stronę. I taki jest nakaz znaku C-12. Piersza część definicji nakazuje RUCH OKRŻNY, czyli jazdę okrężnie biegnącymi pasami ruchu, wymalowanymi przed nosem  Komendanta, a druga, że rotacja jest w przeciwną stronę od ruchu wskazówek zegara. Zewnętrzny pas służy do jazdy okrężnej i skrętów w prawo, a wewnetrzny tylko do wyprzedzania. Zamiast malować strzałki, bo to kompromitacja, (niby zasady ogólne)  należało w okolicy zjazdów namalować linie jednostronnie przekraczalne, by uczniowie diabła  nie skręcali w prawo z wewnetrznego pasa ruchu z  naruszeniem art. 22 ust. 2 pkt. 1 ustawy. Im nie wolno skrecac w prawo nawet jak ustapią jadącemu zewnetrznym pasem ruchu, bo on nie nadjeżdża z kierunku poprzecznego, lecz jechał równolegle okrężnie. jazda w poprzek pasów ruchu nie jest też ich zmianą. 

A co jest teraz? Pasy ruchu do jazdy na wprost MAJĄ teraz OBOWIĄZEK biec od wjazdu do zjazdu na wprost, a one biegną nadal okrężnie, co wynika z dyspozycji znaku C-12.  Co jest teraz ważniejsze, znak C-12 czy strzałki?  Mogę zignorować strzałki i jechać okręznie dookoła  zwnetrznym pasem ruchu, bo tak mi nakazuje znak C-12, który stoi za strzałkami na wlocie. Mogę zignorowac zarówno znak jak i pasy i jechać wg strzałek na wprost do zjazdu w poprzek pasów ruchu. Tu jest teraz niezgodność oznakowania poziomego na wlotach nie tylko z oznakowaniem pionowym, ale także z oznakowaniem poziomym na jezdni skrzyżowania. 

user
Arni 91.231.93.67 20.05.2015

Mr Erdek - rozumy sie pozjadała. BLE BLE BLE i nic z tego nie wynika.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium