Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Przemyśl
Zapal znicz wywiezionym na nieludzką ziemię
Już jutro, 7 lutego, o g. 11.30 na stacji na nieczynnej rampie kolejowej na Bakończycach mieszkańcy Przemyśla w milczeniu oddadzą hołd ofiarom fali wywózek polskiej ludności na Syberię, która miała miejsce 76 lat temu.
fot. Mariusz Godos
W ubiegłym roku w akcji upamiętniającej ofiary deportacji wzięło udział wielu przemyślan.

W związku z 76. rocznicą masowej deportacji Polaków na Sybir w niedzielę, o g. 10 odprawiona zostanie także uroczysta masz św. w kościele pw. Świętej Trójcy. O g. 11 przed tablicą pamięci umieszczoną w arkadii świątyni złożone zostaną kwiaty i zapalone znicze oraz wygłoszone okolicznościowe przemówienia. Kolejna odsłona akcji „Zapal znicz wywiezionym na nieludzką ziemię", zaplanowana została jak zwykle w miejscu, skąd odbywał się transport zesłańców w głąb ZSSR. Oprócz modlitwy w intencji zmarłych sybiraków oraz zapalenia symbolicznych świec i zniczy odbędzie się tu również apel pamięci.

Organizatorami obchodów są: Centrum Kulturalne w Przemyślu, Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K., Związek Sybiraków Oddział w Przemyślu, Urząd Miejski w Przemyślu i Związek Sybiraków III RP w Przemyślu.
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Obywatel 31.183.237.195 07.02.2016

Na pewno tam będę - by zapalić znicz KU ich pamięci.

user
Danuta 178.213.218.156 07.02.2016

Tutaj właśnie, na bocznicy Bakończyce moja mama w 1940 roku ostatni raz widziała swoją ukochaną 10 osobową rodzinę.  W tych właśnie bydlęcych wagonach,  zamknięci byli jej rodzice i rodzeństwo.  Zgnębieni, przestraszeni i upodleni. ( Moja mama jako jedyna była już zamężna i mieszkała oddzielnie)  Wszyscy zmarli w straszliwych warunkach na Syberii w obłasti Omskiej. Przez ten straszny los swojej rodziny życie mojej mamy było smutne i trudne. Po części i nasze (moje i moich 2 braci) było inne niż mogło być, rozpacz mamy trwała latami a nawet - można powiedzieć-  całe życie. Nie ma już mojej mamy ale w jej imieniu ja ciągle myślę o strasznym końcu życia mojej nieznanej mi a tak bliskiej rodziny : babci, dziadku, ciociach i  wujkach.  Niech im ta zimna ziemia lekką będzie.  Danuta.

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę