Życie Podkarpackie nr 21/2017 Życie Podkarpackie nr 21/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 148/2017, Niedziela 28 maja 2017 r., Augustyna i Jaromira
Opublikowano
Jarosław
Miejska wigilia w Jarosławiu wypadła mizernie
– Wyjątkowo zapowiada się wigilijne spotkanie na jarosławskim Rynku, organizowane przez burmistrza miasta Jarosławia oraz Stowarzyszenie Przedsiębiorców Ziemi Jarosławskiej „Rozwój i Postęp” – tak służby ratuszowe zapraszały na miejską wigilię zorganizowaną w środę, 23 grudnia.
fot. Roman Kijanka
Ci, którzy na spotkanie przyszli, mogli się podzielić z burmistrzem opłatkiem.

Wyjątkowo nie było. Oprócz burmistrza i podległych bądź związanych z magistratem urzędników i kilku radnych przyszła garstka mieszkańców. Część nie doczekała się włodarza, który zapraszał na g. 10, a ze swoją świtą zjawił się pół godziny później. Zebrani złożyli sobie życzenia, spróbowali świątecznych potraw i miejską wigilię uznano za zakończoną.   

4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
gość 88.220.123.162 30.12.2015

Pani redaktor ile u pani kosztuje taki artykuł ?

Bo ten jak wyżej pisany był na zamówienie.

user
ola 185.25.120.246 30.12.2015

A ja się pytam, czego zabrakło redaktorowi na Wigilii? byłego burmistrza W.?

user
Wjola 80.50.125.86 31.12.2015

A ja się pytam jaki sens mają takie wigilie, takie jarmarki świąteczna w dniach i godzinach pracy zwykłych ludzi ? Co sobie urzędasy myślą, że większość mieszkańców weźmie sobie w pracy dzień wolny a najlepiej dwa aby kupić coś na jarmarku i podzielić się z burmistrzem opłatkiem ?  Niestety nic sie w urzędniczych głowach nie zmieniło - jesteśmy dla mieszkańców .... ale jedynie od 7 do 15.

user
nick 83.24.152.254 31.12.2015

Urzędasy? Kto widział tam urzędasów? Owszem, był jeden najwyższy urzędas ze swoją świtą. To oni zorganizowali. Reszta urzędasów była w urzędzie i urzędasowała.

Sonda
Kiedy musisz skorzystać z pomocy lekarza specjalisty, to...
  • Decyduję się na NFZ, czekam w kolejce
  • Nie czekam, idę do lekarza prywatnie
  • To zależy. Raz NFZ, raz prywatnie
nr 21/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium