Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Przemyśl
Jak smakują święta na emigracji
Większość z nas zapewne będzie świętować w rodzinnym gronie, ale ilu spędza ten czas samotnie, na emigracji, z dala od bliskich. Praktycznie w każdej rodzinie znajdzie się takie „puste miejsce przy stole”. Niektórzy wyjechali z kraju niedawno, inni zdążyli się już zadomowić w nowej ojczyźnie. Oto 3 krótkie historie przybliżające realia świąt polskich emigrantów na Wyspach Brytyjskich.
fot. Robert Jankowiak
Większość z nas zapewne świętować będzie w rodzinnym gronie, ale ilu spędza ten czas samotnie, na emigracji, z dala od bliskich. Praktycznie w każdej rodzinie znajdzie się takie „puste miejsce przy stole”.

Streatham, Londyn

Łukasz i Agata przyjechali tu 9 lat temu. Zaczynali jak każdy, nie było łatwo, ciężka praca i ciągłe przeprowadzki. Choć nieraz z pewnością mieli dość, zdecydowali się przetrwać… i zostali. Agata skończyła tutaj studia, Łukasz otworzył własną firmę. Dziś wynajmują ładny, przestronny dom w spokojnym miejscu, niczego im nie brakuje. Czy chcą wracać? Nie, nie mają do czego, nie wyobrażają sobie siebie w Polsce. Nie chcą pracować za 1200 zł. Tam, jeśli się pracuje, wystarcza na wszystko. Gdy tylko się ustatkowali, zaczęli (...)

fot. Robert Jankowiak
W Wielkiej Brytanii treści świąt nie stanowi religia, ale spotkania z rodziną i przyjaciółmi, ozdoby, prezenty i odpoczynek od pracy. Tam nikogo nie dziwią wypełnione po brzegi puby w wigilijny wieczór.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
czerupa 31.183.226.249 27.12.2015

Ci z nas co nigdy nie byli w Anglii, nie poznali tu życia i mentalności ludzi - nie są w stanie i nigdy nie zrozumieją jak ogromna przepaść dzieli Polaków w Polsce - z tą swoją zaściankowatością pseudoreligijną i średniowiecznym prymitywizmem - od normalnego, cywilizowanego świata.

user
GOSC 83.31.182.238 27.12.2015

OHOHO POZNAL KAWALEK SWIATA I ZAPOMNIAL JUZ O POLSCE  SMIECHU WARTE TA CALA EMIGRACJA JESZCZE TU WROCA:)

user
mk 91.193.208.124 27.12.2015

Spotkałem się  z tym zjawiskiem  , już wielokrotnie.  Co , którzy wracają     uważają się     za kogoś lepszego , bo - jak mówią - mieli "żywy kontakt    z językiem".  I to już ich czyni  kimś  " lepszym" , mają "doświadczenie" ,   tylko do " doświadczenie " , to praca  w nocy   na zmywaku  lub na nocnej zmianie    na taśmie  .   I starając  się o lepszą , np. biurową pracę  w Polsce , często posługują się tymi  " argumentami" , jakby praca   na zmywaku  była  panaceum  na wszelkie  braki  w doświadczeniu. I nie są to tylko moje spostrzeżenia  . Kiedyś czytałem  cv  pewnego człowieka , który starał  się o pracę  w firmie  logistycznej  . W ogłoszeniu wyrażnie napisano ,że ma być doświadczenie   na stanowisku    związanym z logistyką , a on  napisał  o swoim doświadczeniu  w magazynie  w Anglii .   Bo jak sam twierdził .  to też logistyka . Owszem  , każdy  wie   - ja również -  , że logistyka     jak mówi definicja  to    " planowanie ,  a następnie nadzór  nad przepływem i realizacją dóbr " , ale tu chodziło o  planowanie  przewozów , ustalanie stawek , dobór  właściwego przwożnika  itp, a  nie  przepakowywanie   ,  towaru  w magazynie . Ale jemu wydawało się, że wystarczy pracować w Anglii i już nawet nie mając koniecznych certyfikatów kompetencji zawodowych  czy   dyplomu logistyka , wszystko mu  się  należy i o głowę przewyższa wszystkich i wszystko. Po prostu   powywracało się  chłopu.pod czaszką .

user
cisq 82.30.91.174 28.12.2015

nic fajnego... Ale zycie na poziomie godnym nawet za najniższą angielską stawkę...

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium