Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Lubaczów
Czy „Folkowisko” zniknie z kalendarza imprez?
– Jako organizacja pozarządowa z niewielkiej podkarpackiej wsi nie jesteśmy w stanie samodzielnie udźwignąć kosztów organizacji tak ambitnego projektu, jakim jest Festiwal Folkowisko 2016. Obecnie na wszelkie sposoby poszukujemy wsparcia i wyciągamy otwartą dłoń do wszystkich zainteresowanych współtworzeniem tego wyjątkowego festiwalu – powiedział Michał Basiński z Lokalnej Organizacji Turystycznej „Roztocze” z Gorajca koło Cieszanowa.
fot. ze zbiorów organizatorów festiwalu
Wydarzenia festiwalowe przeznaczone są dla rożnych grup wiekowych i osób o różnych zainteresowaniach, swoją spójność zachowują jednak dzięki skupieniu się wokół jednego, przewodniego tematu festiwalu, który co roku jest inny. Swoją atrakcję mają najmłodsi. To tzw. Dzieciowioska.

Stowarzyszenie Animacji Kultury Pogranicza „Folkowisko” istnieje od trzech lat, a jego celem jest dbanie o najważniejsze wartości regionu: jego dziedzictwo kulturowe, środowisko naturalne oraz więzy społeczne. W tym czasie zyskali ogólnopolskie i międzynarodowe uznanie (m.in. wyróżnienie Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, znak jakości dla najlepszego festiwalu Europy EFFE przyznawany przez European Festival Association oraz nominacja do nagrody Ambasadorów Wschodu), ale wciąż pozostają „zakorzenieni” lokalnie i jednym z głównych ich celów jest promocja Podkarpacia (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Wała UPAdlinie 5.172.235.94 11.12.2015

Pan Basiński nie mieszka w Gorajcu, ba, nawet w powiecie lubaczowskim nikt nie słyszał o takim gościu.

A w Gorajcu korzenie mają potomkowie upowców i wysiedleni w ramach akcji WISLA

user
Maj 217.99.251.78 13:24:22 12-12-2015

Coś ciebie pogięło nienaturalnie, Gorajec przed wojną był w większości Ukraińską wioską, to że rekrutowano z niej partyzantów to normalka jak w każdej innej wiosce na obecnej Ukrainie, jak i wielu wioskach na Podkarpaciu. Upowcy rekrutowani byli zarówno z Cieszanowa, Lubaczowa, Wielkich Oczu i Oleszyc (tam to dopiero ciekawi mieli korzenie polakożercy!) Cuda się działy w okolicy Lówczy, Werchraty, Horyńca, Baszni, gdzie była ogromna ilość bunkrów upowskich. Historie powiązane z UPA i Gorajcem to pryszcze w porównaniu z Oleszycami, Werchratą, Nowym Siołem itd.

ŻP jak zwykle czasem popełnia małe błądki, odnośnie powiązania osób i organizacji :)

user
Tomek 109.77.78.230 12.12.2015

Najpiękniejszy festiwal na jakim byłem, otwarty na ludzi, tradycję i bliski naturze. Bezpieczny, kolorowy po prostu wyjątkowy. Podkarpacie ma się czym wreszcie pochwalić na mapie festiwalowej. To niesamowite, że do tak małej wioski zjeżdżają ludzie z całego świata. W tym roku spotkałem tu ludzi z Hiszpanii,  Włoch, a nawet dziewczynę z Japonii! Od teraz mogę ich wszystkich nazywać przyjaciółmi - Gorajcu do zobaczenia w 2016 roku!!!

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę