Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Jarosław
Pokazaliście wielkie serce. Kubuś poleci na operację do Arabii
Życie dziś już rocznego Kubusia nadal wisi na włosku, ale już wiadomo, że chłopczyk uda się do kliniki w Rijadzie, by przejść zabieg dający mu szansę na normalny rozwój. Niebotyczna dla przeciętnej rodziny suma na pokrycie kosztów operacji, wynosząca pół miliona złotych, już została uzbierana. – Głównie dzięki ludziom z naszego regionu udało się tak szybko zebrać potrzebną kwotę – mówi Natalia Skorupka, szefowa komitetu organizującego zbiórkę.
fot. Roman Kijanka
Według planów Kubuś już dziś, 18 bm., wyleciał do kliniki w Rijadzie.

Gdy we wrześniu pojawiła się nadzieja na uratowanie Kubusia, rodzina zrobiła, co tylko było możliwe.

– W każdej chwili może odejść, wierzymy jednak, że uda się doprowadzić do operacji w Arabii Saudyjskiej i go uratować – mówiła wtedy matka. Nie było to proste zadanie. Klinika w Rijadzie zajmująca się takimi przypadkami była gotowa przeprowadzić zabieg. Warunkiem było przewiezienie chłopca w miarę szybko, bo później szpital przechodził reorganizację oraz pokrycie kosztów zabiegu oszacowanych na 500 tys. zł. Rodzina stanęła przez zadaniem zgromadzenia ogromnej sumy. Mieli nadzieję, że się uda.

O Kubusiu informowały media Zaangażowali się ludzie. Wolontariuszy z puszkami można było spotkać w różnych miejscach. Zbiórki dla chłopczyka organizowano w szkołach, przed kościołami, na festynach i imprezach sportowych. Zbierano w firmach i na gminnych sesjach, na dyskotekach i specjalnie z tej okazji organizowanych koncertach. Wszędzie było słychać o akcji dającej Kubusiowi nadzieję na powrót do zdrowia. Pieniądze wpływały na konto jego ojca. Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu utworzyło subkonto dla chłopczyka. Pieniądze wpływały do Caritasu Archidiecezji Przemyskiej. Tam też uruchomiono linię SMS.

Czas gonił, ale też rosła kwota. Pojawiła się informacja, że jest już ponad 100 tys. zł, potem ponad 200 tys. W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy wiadomość, że na koncie Kubusia jest pół miliona złotych. Chłopiec może szykować się do wyjazdu, a klinika w Rijadzie jest gotowa przeprowadzić zabieg. – Ojciec pojechał do Krakowa po wizy oraz załatwić przelot do szpitala. Możliwe, że już w przyszłym tygodniu Kubuś poleci do kliniki – mówiła w piątek Natalia. 

 

fot. Roman Kijanka
Kto mógł, pomagał chłopczykowi. Na fotografii jarosławscy radni wspierają Kubusia. Natalia odwiedziła ich podczas sesji.

Nie zostali sami

Gdy ruszała akcja pomocy, chłopczyk miał 10 miesięcy, a jego rodzice tylko nadzieję na ratunek. W ubiegłym tygodniu Kubuś skończył rok i już wiadomo, że zajmą się nim specjaliści potrafiący radzić sobie z bardzo rzadko spotykaną chorobą, która chłopca dotknęła. Niedługo po urodzenie wykryto u niego zespół krętości tętnic. Nieprawidłowa budowa naczyń krwionośnych powoduje, że obciążone ponad normę serce ledwie daje radę tłoczyć krew. U Kubusia choroba jest tak daleko rozwinięta, że jego przypadek jest jedynym w Polsce z tak zaawansowanymi nieprawidłowościami. Chłopczyk nie może się przemęczać. Od urodzenia był leczony. Podczas wizyt w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie rodzice dowiedzieli się, że podobne przypadki są z powodzeniem leczone w Arabii Saudyjskiej. Pomogła im polska ambasada, pośrednicząc w rozmowach z kliniką. Dzięki temu mogli załatwić formalności, a dzięki wielkiemu sercu ludzi, którzy wsparli akcję, mogą teraz wyjechać na leczenie.

– Najprawdopodobniej Kubuś wyleci do Arabii w środę. Tyle wiemy – informowała w poniedziałek, 16 bm., Natalia. Kiedy zostanie przeprowadzony zabieg, jeszcze nie ustalono.

– Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy pomogli. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Tego nie da się wyrazić słowami. Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu. Będziemy zawsze o was pamiętać. Kubuś też – mówi wzruszona Natalia. Rodzicom trudno się wypowiadać. Spełniła się ich nadzieja. Wierzyli, że się uda. Wiedzieli jednak, że stają przed potężnym wyzwaniem. Ludzie pokazali, że nie zostali sami, a pomoc przerosła oczekiwania.

Zbiórka pieniędzy na rzecz Kubusia ciągle trwa. Nie wiadomo, czego chłopczyk będzie potrzebował po zabiegu. Na pewno musi przejść rehabilitację. Można go wesprzeć, wpłacając datek na konto: Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu, 37-700 Przemyśl, ul. Barska 15, nr konta: 48 1020 4274 0000 1902 0060 3738, tytuł wpłaty: Jakub Brzyski. Chętni do udzielenia pomocy mogą się również skontaktować z Natalią, organizującą akcję w imieniu rodziców, tel. 697 181 702.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę