Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Przemyśl
Bój o plac zabaw przy Tuwima, czyli bałagan w magistracie
Sąd Okręgowy w Przemyślu zwrócił się do władz miasta z wnioskiem o nabycie bez ogłaszania przetargu terenu po byłym ogródku jordanowskim przy ulicy Tuwima, gdzie chciałby wybudować budynek administracyjno-biurowy. Tyle, że dwa lata wcześniej te obiecały stworzyć w tamtym miejscu... plac zabaw!
fot. Mariusz Godos
Były ogródek jordanowski przy ulicy Tuwima w Przemyślu najpierw został obiecany sądowi. Potem ktoś o tym zapomniał i obiecano tam mieszkańcom plac zabaw. Ostatecznie ktoś sobie przypomniał o zobowiązaniach sprzed 9 lat...
Jakież było zdziwienie przewodniczącej Zarządu Osiedla nr 16 „Mickiewicza” Janiny Ścibiwołk, kiedy podczas ostatniej sesji Rady Miasta Przemyśla okazało się, że jednym z głosowanych projektów uchwał było zbycie w drodze bezprzetargowej miejskiej działki przy ulicy Tuwima. W uzasadnieniu projektu można było przeczytać m.in., że z wnioskiem o jej nabycie wystąpił Sąd Okręgowy w Przemyślu, który zamierza w tym miejscu wybudować „(...) obiekt użyteczności publicznej – budynek administracyjno-biurowy wymiaru sprawiedliwości wraz z obiektami i urządzeniami towarzyszącymi (...)”. Wnioskodawca wyjaśnił, że istniejąca baza lokalowa sądu jest niewystarczająca dla zachowania żądanej sprawności działania. – Przecież walczyłam od lat o to, aby w tamtym miejscu powstał plac zabaw. Kompletnie nie rozumiem tej decyzji – stwierdziła krótko przewodnicząca J. Ścibiwołk (...)
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Ktos 94.40.75.10 11.11.2015

Zniszczyli jedyne miejsce zabaw z mojego dziecinstwa, ludzie wychodza tam z psami a pijaki maja gdzie w spokoju wypic kubusia!  Zrobili marny plac zabaw przy szkole, wszedzie jest bez przerwy slonce zero zieleni!  Wystarczylo by dwie hustawki,  karuzela,  zjezdzalnia i piaskownica a dzieci z tych obrzydliwych brudnych podworwek mogly bawic sie tak jak za dwanych czasow.  Pamietam wszedzie rozlozone koce, zabawy lalkami itd.  Teraz co drugie dziecko jest grube jak beka, siedzi przy komputerze i je hipsy powod?  Nie ma miejsca do zabawy!  

user
prorok 31.183.230.166 21:09:11 11-11-2015

A czy szanowny czytelnik myśli, że sędziów Sądu Okręgowego obchodzą jakieś tam dzieci zasiedlające slumsy przy ul.Dworskiego i Mickiewicza? Ci państwo to jest inna kasta, która nawet butów sobie nie brudzi na powykręcanych chodnikach ww. ulic i dociera do i z pracy w swoich klimatyzowanych salonowych pojazdach z domków jednorodzinnych Lipowicy, Prałkowiec czy też Ostrowa. Jak trzeba będzie to postawią tam sobie szopę na grabie dla sądowego ciecia, a na plac zabaw dla potomstwa tych, których jednym swoim podpisem wysyłają na lata za kraty zgody nie dadzą.

user
Piter 31.183.205.128 11.11.2015

A to nie można wykorzystać potężnego budynku przy Dworskiego 26? Oni tak srają kasą, że chcą nowy budynek? Ale im się powodzi....

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę