Życie Podkarpackie nr 21/2017 Życie Podkarpackie nr 21/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 147/2017, Sobota 27 maja 2017 r., Jana i Juliusza
Opublikowano
Sowa uratowana przez przemyskich policjantów
W nocy policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca okolic Przemyśla, że sowa wpadła do komina w jego domu. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali.
fot.podkarpacka.policja.gov.pl
Ze zgłoszenia zaniepokojonego mężczyzny wynikało, że do kominka w jego domu wpadła sowa, a on sam boi się podjąć interwencję.

Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia, gdzie właściel wskazał im uwięzionego ptaka za szybą ich kominka.
Funkcjonariusze po kilku minutach wydostali przestraszoną sowę. Uwolniony ptak  została przewieziona do kliniki weterynaryjnej.

2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tom 93.105.142.131 03.10.2015

To sa jaja, że ktoś dzwoni na policję, że mu sowa do komina wpadała. Ale może był nawalony. Większe jaja są takie, że dyżurny wysyła tam patrol. Pewnie mówi: jedźcie i zróbcie coś - szczyt profesjonalizmu. Na oficera się nadaje

user
X6X 185.29.84.79 03.10.2015

Naprawdę trzeba nie mieć wstydu i żadnego pojęcia o robocie policyjnej żeby chwalić się tym, że policjanci uratowali sowę. Pani rzecznik to poważna persona na oficerskiej grupie. Takich newsów musi kilka w miesiącu napisać. Współczuję policjantom dyżurnego, który wysłał ich na interwencję, bo oznacza to, iż wysyła ich wszędzie. Ludzie dzwonią, że rura pękła, że 200 stopni C na piecu, że pies sąsiada zgwałcił ich kota..............., patrol jedzie i ma coś zrobić, tak żeby było dobrze  a dyżurny ma chronioną d.... na oficerskim stanowisku. Odwagi i wiedzy zero, ale w sumie nie ma się co dziwić. Koronowane głowy w KGP i KWP wprowadzają tylko nowe systemy informatyczne tak ułatwiające pracę policjantom, że poza wszczęciem i umorzeniem dochodzeń nie ma na nic czasu. Ale statystycznie jest coraz lepiej i wzrasta zaufanie do policji

Sonda
Kiedy musisz skorzystać z pomocy lekarza specjalisty, to...
  • Decyduję się na NFZ, czekam w kolejce
  • Nie czekam, idę do lekarza prywatnie
  • To zależy. Raz NFZ, raz prywatnie
nr 21/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium