Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przeworsk
Trójka rodzeństwa zginęła w wypadku. Ich siostra walczy o życie
Sobotnie przedpołudnie. Fatalne warunki pogodowe. Osobowe auto uderza w stojącą na poboczu ciężarówkę. Dwie osoby giną na miejscu, trzecia w drodze do szpitala. Cała trójka to rodzeństwo. Dwie osoby w ciężkim stanie znajdują się w szpitalu. Obecnie są badane okoliczności wypadku.
fot. Barbara Chmura
W miejscu wypadku palą się teraz znicze. Przed laty w tym niebezpiecznym miejscu również doszło do śmiertelnego wypadku.
fot. KPP Przeworsk
– Byłem trzecią osobą, która się zatrzymała przy tym wypadku. Zobaczyłem w aucie dwie dziewczyny wijące się z bólu. Przybiegł tam mężczyzna, który pracował obok. Powiedziałem do niego „chodź, wyciągamy, bo może się auto zapalić”. Człowiek od razu analizuje i zastanawia się, czy wyciągać, czy zostawić w aucie, bo nie daj Bóg, żeby coś jeszcze się stało. Ale one jęczały z bólu, więc jak mieliśmy ich nie ratować? Człowiek bierze przecież odpowiedzialność za coś takiego. Ale przyszła mi taka myśl, co będzie, jeśli samochód się zapali? Chciałem oderwać maskę, ale nie dałem rady, bo była zablokowana. Dopiero strażacy poodcinali i poodłączali to wszystko. Po kierowcy i dziecku w foteliku nie było widać już znaków życia. Otworzyliśmy (...)
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
7 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Wojciech Adam..... 188.146.1.187 30.09.2015

Haha brawo bohaterze amatorze wszystko fajnie gdyby nie te twoje kłamstwa .

Na miejscy był tylko zamęt i grupka młodych ludzi, którzy pierwsi zaczeli panować nad sytuacją, mogę to powiedzieć bo pierwszy zatrzymałem sie po kolizji wyciagnołem z innym meszczyzną mlodą kobietę z tyłu samochodu i odciągneliśmy ja na bok.

Zaraz zatrzymał się nadjeźdzający od strony Przemyśla bus, z którego przybiegło 5 młodych ludzi i oni zaczeli udzielać pomocy poszkodowanym powyciagali dziewczynę oraz chłopaka wezwali pomoc i udzielali z tego co widziałem fachowej pomocy.

Dzięki Bogu są tacy Anonimowi BOHATERZY, którzy wiedzą  co robić w strasznych chwilach.

WSTYDZIŁ bym się na pana miejscu udzielać tak kłamliwego wywiadu w tak strasznych okolicznościach, ale widać są ludzie bez skazy jak ten pseudo bohater wielka gwiazda wywiadu.

user
kierowca bombowca 188.146.1.187 11:47:34 30-09-2015
Zgodze sie z przedmówcą bylem tam troszke później poniewaź przybiegł do mnie taki dziwny dóży młody człowiek nie wzbudzający zaufania i poprosił mnie o apteczke. Gdy podszedłem bliżej  widziałem straszny widok i paru młodych chłopców, którzy ganiali jak w ukropie pomagając poszkodowanym potem dojechała tylko straż i pogotowie.Ludzie mówili, że to policjanci busem się zatrzymali (jednak się na coś przydają )
user
AMW 81.161.204.14 11:57:33 30-09-2015

Też potwierdzam, pierwszej pomocy udzielili chłopaki z busa który się zatrzymał. Jechało nimi m.in. 2 policjantów i strażak-ratownik. To oni udzieli fachowej pierwszej pomocy. 

Gościu z artykuły to jakieś nieporozumienie, aż szlak człowieka trafia że niesłusznie  chce z siebie zrobić bohatera. 

user
Ella 178.43.93.116 16:07:30 02-10-2015

Wojciech napisałeś  -,,wyciągnąłem z innym meżczyzną młodą kobietę ,,-może artykuł jest napisany na podstawie relacji właśnie tego mężczyzny ?

user
0aaa 213.205.194.58 30.09.2015

CZY UCZESTNICY WYPADKU MIELI ZAPIETE PASY BEZPIECZENSTWA?

user
Świadek 5.172.236.225 22:32:00 30-09-2015

Byłem na miejscu wypadku zaraz po tym jak dwie dziewczyny zostały wyciągnięte z auta, widziałem ludzi w środku i  pasy, które były zapięte niestety na nic się nie zdały, lewa strona auta była po prostu zgnieciona. Najszczersze kondolencje dla rodziny i znajomych. 

user
Takie tam 94.254.193.42 01.10.2015

Ci młodzi ludzie prowadzący akcję ratowniczą to zawodnicy Przemyśl Bears, którzy jechali do Lublina na mecz Reprezentacji Polski w futbolu amerykańskim. Artykuł jest nierzetelny. Wyrazy współczucia dla Rodziny!

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium