Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Region, Skołoszów, Orły
Udało się! Patryk będzie miał soczewki!
Gdy pojawiła się nowa szansa zatrzymanie postępującej choroby oczu Patryka, natychmiast napisaliśmy o tym artykuł. Równie natychmiastowa była reakcja Czytelników. Udało się uzbierać potrzebną kwotę.
– Nie zrobiliśmy tego dla reklamy. To był odruch serca – mówią pracownicy odlewni żeliwa i metali nieżelaznych Kaw-Met.

Pierwszy artykuł o Patryku Dudku ze Skołoszowa ukazał się w Życiu Podkarpackim w marcu br. Dla wielu osób ten tekst mógł być przygniatający. 15-latek cierpi na poważną krótkowzroczność degeneracyjną obu oczu. Wizyty u różnych specjalistów nie przynosiły rezultatu, oprócz wzmacniania mocy szkieł okularów. Możliwość operacji istnieje, ale najwcześniej, gdy chłopiec skończy 21 lat. W maju odwiedzili specjalistę w klinice w Katowicach, który zalecił zastosowanie dwóch soczewek kontaktowych. Mają one zahamować rozwój choroby. Ich koszt to 3200 zł. Do tego wizyty i badania kilka razy w roku. 

fot. Paweł Bugira
Patryk bardzo lubi piłkę nożną, ale ze względu na chorobę nie może w nią grać. Być może w końcu będzie to możliwe.

Dowiedzieliśmy się z gazety

Dla czteroosobowej rodziny, utrzymującej się tylko z jednej pensji, to ogromny wydatek, którego nie byli w stanie sami udźwignąć. Opisaliśmy problem, ponownie licząc na reakcję naszych Czytelników, którzy już niejednokrotnie wykazali się sercem w takich sytuacjach. I nie zawiedliśmy się.

Drugi artykuł ukazał się 28 maja. W ciągu tygodnia udało się zebrać ponad połowę potrzebnej kwoty. Największą pomoc zaofiarowali właściciele i pracownicy firmy Kaw-Met z Orłów, w której pracuje ojciec Patryka. – O problemie pana Dudka dowiedzieliśmy się z Życia Podkarpackiego. Wcześniej nigdy się nie żalił, nie opowiadał o tym dramacie – mówi Marek Kawiński, właściciel zakładu. On sam wyłożył 1600 zł. Ponad 700 dołożyli w ramach zbiórki pracownicy. – Nie zrobiliśmy tego dla reklamy. To był odruch serca. W takich sytuacjach zawsze staramy się pomóc, przynajmniej w jakimś stopniu – opowiada. 

Nie wiem jak dziękować

Na apel o pomoc zareagowali także inni ludzie. Udało się zebrać całą potrzebną kwotę. – Pieniążki już wpłaciłam, teraz czekamy aż soczewki przyjdą – mówi Renata Dudek, mama Patryka. Pozostałe pieniądze będą przeznaczane na płyn do soczewek oraz badania w klinice. Cały czas rodzina szuka także lekarza, który podjąłby się operacji. W sprawę zaangażował się także przemyski radny Janusz Łukasiewicz, który kilkanaście miał podobny problem ze swoim synem. Wówczas udało się przeprowadzić zabieg hamujący rozwój choroby. – Musimy pomóc tej rodzinie, nie można zostawić ich samych – powtarza.

Za wszelką okazaną pomoc są wdzięczni Dudkowie. – Jesteśmy w szoku. To jest niesamowite. Nie wiem, jak mogę dziękować – mówi pani Renata. Kobieta podkreśla, że udzielone wsparcie ma wymiar nie tylko materialny, ale również psychiczny i daje siły do dalszej walki.

Pomoc jest nadal potrzebna

Numer konta bankowego, na który można wpłacać pieniądze: Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem o. Przemyśl, nr: 48 1020 4274 0000 1902 0060 3738 koniecznie z dopiskiem „DUDEK PATRYK”

 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę