Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Jarosław, Pełkinie
Ktoś urządza sobie dzikie wysypisko. Mieszkańcy zbulwersowani
– Przed świętami zawiadomiłem policję, że na uprzątniętym wcześniej dzikim wysypisku śmieci znów leżą worki. Ze znajomym znaleźliśmy w nich dokumenty wskazujące, kto mógł je podrzucić. Kilka dni temu dostałem z komendy informację, że postępowanie umorzono. Ze złości ją podarłem – mówi oburzony sołtys Pełkiń Dariusz Czereba. Jego zdaniem zaśmiecający wieś są lepiej traktowani niż walczący o czystość.

– Co z tego, że uprzątniemy, jak można bezkarnie podjechać i znowu naśmiecić. Nie chodzi mi zaraz o karanie. Czasem wystarczy upomnieć. Zmusić do zabrania odpadów. Dać nauczkę, a tu się okazuje, że zawsze można się wytłumaczyć. Nawet wtedy, gdy ktoś razem ze śmieciami wyrzucił dokumenty jednoznacznie wskazujące na to, skąd pochodziły – uważa sołtys.

Z jego opisu wynika, że worki z odpadami zauważył, jadąc ze znajomym boczną drogą łączącą Pełkinie z Wierzbną. Leżały w miejscu, gdzie wcześniej zlikwidowano dzikie wysypisko. Sprawdzili, co w nich jest. Okazało się, że zawierają zużyte akcesoria samochodowe, filtry, opakowania po olejach, resztki plastikowych części. 
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium