Życie Podkarpackie nr 3/2018 Życie Podkarpackie nr 3/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 17/2018, Środa 17 stycznia 2018 r., Antoniego i Rościsława
Opublikowano
Przemyśl
Sarna biała jak śnieg. Ludzie myśleli, że to zmutowany królik
Sarna albinos została podopieczną prowadzonego przez Andrzeja i Radosława Fedaczyńskich Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

Biała jak śnieg sarna dzieli wybieg z kilkoma kurami i przeskakującym z miejsca w miejsce myszołowem, który już nigdy nie wzbije się w powietrze. Jej każdy krok z ciekawością śledzą dziesiątki bocianów zimujące w placówce.

– Nigdy wcześniej w praktyce nie spotkałem się z dzikim zwierzęciem dotkniętym bielactwem – mówi lek. wet. Radosław Fedaczyński z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. – Tego rodzaju przypadłość występuje niezwykle rzadko – dodaje.

Albinizm spowodowany jest brakiem pigmentu w skórze, włosach i tęczówce oka. 

Osobniki z bielactwem wrodzonym wykazują nadwrażliwość na światło słoneczne, ponieważ nie posiadają melaniny stanowiącej swojego rodzaju tarczę ochroną przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

– Często mają upośledzony wzrok – tłumaczy Fedaczyński. – I taką właśnie dolegliwość stwierdziliśmy również u naszej pacjentki. Prawdopodobnie jeszcze widzi, ale coraz słabiej i grozi jej całkowita ślepota – wyjaśnia.

Młode zwierzę błąkało się w okolicach zabudowań w podprzemyskich Krównikach. Tam zostało odłowione i przewiezione do placówki, gdzie najpewniej spędzi resztę życia.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 3/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Jak często chodzisz do kościoła?
  • Kilka razy w tygodniu
  • Co tydzień
  • Co drugi tydzień
  • Raz na miesiąc
  • Kilka razy do roku
  • Co kilka lat
  • Nie chodzę