Reklama

Tryniecki Weekend z Historią okazale, ale online [ZDJĘCIA]

07/10/2020 12:42

Za nami jedna z najważniejszych imprez plenerowych o charakterze patriotyczno-historycznym w regionie. Tegoroczna rekonstrukcja była wyjątkowa ze względu na rozmach, tematykę, ale i też fakt, że ze względów epidemicznych rozegrała się bez udziału publiczności, a transmisję z wydarzenia można było obejrzeć w internecie.

W tym roku do tradycyjnej inscenizacji w pobliżu strażnicy kolejowej w Tryńczy dorzuciło się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach programu NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022. W związku z otrzymanym grantem zmienił się temat rekonstrukcji.

W ubiegłych latach organizatorzy nawiązywali przede wszystkim do walk, jakie w Tryńczy stoczono w czasie kampanii wrześniowej. W tym roku widzowie spektaklu przenieśli się do roku 1920 i wydarzeń związanych z wojną polsko-bolszewicką. Znakiem charakterystycznym tegorocznego weekendu z historią był cień pandemii. Wydarzenie już raz przełożono ze względu na zakwalifikowanie powiatu przeworskiego do strefy obwarowanej obostrzeniami. Wreszcie po kilku tygodniach organizatorzy zdecydowali, że inscenizacja odbędzie się bez udziału publiczności, a chętni widowisko będą mogli podziwiać online[paywall].

 

Cud nad Wisłą!

A podziwiać, jak zwykle zresztą, było co. Spotkanie w Tryńczy rozpoczęło się od polowej mszy świętej w intencji poległych żołnierzy, celebrowanej przez ks. Jakuba Szafrana. Na jej zakończenie odbyło się poświęcenie Krzyża Niepodległości i złożenie przed nim wiązanek przez poszczególne delegacje.

Po mszy odbyła się część właściwa imprezy, a widzowie mogli podziwiać popisy, najpierw mieszkańców gminy w przygotowanym przez nauczycieli ze Szkoły Podstawowej w Gniewczynie widowisku, odtwarzającym atmosferę stolicy i życie kulturalno-towarzyskie w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Scenerią stała się więc sławna restauracja „OAZA”, a widzowie mogli obejrzeć tańce, śpiewy, a nawet ślub młodego żołnierza, który szykował się, by od ołtarza ruszyć na front. Na plenerowej scenie pod strażnicą pojawił się też marszałek J. Piłsudski zagrzewający ludność Warszawy do walki. Potem wydarzenia przeniosły się na arenę działań wojennych roku 1920.

Show skradli więc żołnierze z 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich z Przemyśla oraz grupy rekonstrukcyjne: Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej – 24 Jarosławska Dywizja Piechoty – Garnizon Jarosław, Szwadron Kawalerii Ochotniczej w barwach 20 Pułku Ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego, Stowarzyszenie „Zamość” 1920, W&H Las Rzeczy, Grupa Rekonstrukcji Historycznej Bellum, Projekt „Rosja w ogniu”, Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych – 1 Pułk Strzelców Podhalańskich AK w Limanowej, w kilku dynamicznych scenach odtwarzając przebieg wojny polsko-boleszewickiej roku 1920, a więc początkowe sukcesy armii czerwonej, a potem wielką wiktorię warszawską.

Bez dwóch zdań rekonstrukcja zrobiła bardzo dobre wrażenie, a jeśli w czymś ustępowała poprzednim weekendom z historią, to tylko ograniczanym do absolutnego minimum udziałem publiczności.
pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama