Życie Podkarpackie nr 30/2020 Życie Podkarpackie nr 30/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 216/2020, Poniedziałek 3 sierpnia 2020 r., Lidii i Augusta
Opublikowano
Jarosław
77. rocznica krwawej niedzieli [ZDJĘCIA]
10 lipca na Starym Cmentarzu w Jarosławiu uczczono Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa. Grupa samorządowców, delegacje wojskowych i służb mundurowych oraz mieszkańcy w 77. rocznicę zdarzeń zwanych krwawą niedzielą uczcili pamięć ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

– Dziś wiemy, że była to jedna z najtragiczniejszych i najbardziej bolesnych kart polskiej historii w czasie II wojny światowej. Takie właśnie straszliwe owoce wydają ideologie i systemy oparte na nacjonalizmie, dzieleniu ludzi na lepszych i gorszych, na odmawianiu innym godności. Jeśli nie są dławione w zarodku, prowadzą do zbrodni na wielką skalę – mówił pod monumentem usytuowanym na cmentarzu komunalnym przy ul. Cmentarnej reprezentujący na uroczystościach urząd miasta zastępca burmistrza Jarosławia Dariusz Tracz. – Wspólnie musimy (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.89.26 15.07.2020

Uczestnikom polecam bardzo dobre opracowanie "Wołyń zdradzony"


Aż dziw bierze,ze nie tutaj naszych lokalnych"prawdziwych patriotów .

 Ale to zbytnio nie dziwi jak sie spojrzy na te bolesne wydzrzenia  w tamtejszej rzeczywistosci.


Dla naszych elit rzadzących doskonale zaklimatyzowanych w Londynie i powoli zapominanych przez "sojuszników" potrzeba było krwi,męczeńskiej krwi i oczywiście polskiej krwi w dużej ilości.

Wybrano Wołyń gdzie tamtejsze AK mogło w pył roznieść tamtejsze UPA. I nie zrobiło tego a tylko się przyglądało.

Ale dla naszych elit polskiej krwi na Wołyniu było mało.

Mamy więc dodatkowo Powstanie Warszawskie a tam krew się już lała strumieniami.Polska krew.

Może krwi tak na Wołyniu jak też w Warszawie nic nie zmieniło w położeniu naszego rządu na emigracji jedynie dodatkowo ubito nam Sikorskiego,który koniecznie chciał namieszać w sojuszach II WŚ.


Zastanawiające jest także że przy biernym lub czynnym udziałe AK poniosło smierć około 320 000 Polaków.


Ciekawostka jest też ,ze w czasie II WŚ na wszystkich frontach jakich walczyli Polacy czyli w Europie,Afryce,na morzach i oceanach zgineło dwa razy mniej Polaków.

Dziwne  i zastanawiające?


nr 30/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium