4 lipca na terenie gminy Tryńcza odbyły się manewry zarządzania kryzysowego. Wzięli w nich udział strażacy i żołnierze. Efektem ich ćwiczeń było umocnienie uszkodzonego koryta Wisłoka.
Do Tryńczy przybyli żołnierze Kompanii Przeworskiej wchodzącej w skład 34 Batalionu Lekkiej Piechoty w Jarosławiu pod dowództwem kaprala Jakuba Krupy oraz żołnierze rzeszowskiej kompanii logistycznej 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej[paywall] pod dowództwem st. chorążego Mariusza Telegi. Wespół z dowodzonymi przez komendanta gminnego Leszka Flaka strażakami ochotnikami z Jagiełły, Gorzyc, Gniewczyny Trynieckiej i Ubieszyna odbyli oni ćwiczenia z zakresu zadań zarządzania kryzysowego. Głównym celem wspólnych manewrów było przećwiczenie współpracy na wypadek cały czas aktualnego tego lata zagrożenia powodziowego. Strażacy i żołnierze ćwiczyli umacnianie wałów, sypali więc worki z piaskiem i tworzyli stabilną drewniano-ziemną konstrukcję na brzegu Wisłoka. Efektem ich działań było umocnienie nadwerężonego brzegu tej rzeki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ręcznie? Armia na XXI wiek.