Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Jarosław
Odwiedź okrytą legendami Górę Czarownic
Niezwykłe miejsca wcale nie muszą leżeć w odległych krainach. Niedaleko Jarosławia, pomiędzy Tuligłowami i Wolą Węgierską, leży Góra Czarownic. Jak głosi legenda, na szczycie góry znajdował się gród obronny, należący do szlachcica Boruszy. Pewnego razu na osadę napadli Tatarzy. Jego mieszkańców wycięli w pień, a gród, ograbiwszy, spalili.
fot. Justyna SŁOTA
Góra Czarownic – miejsce, które warto zobaczyć.

Gródek Borusz jednej nocy zapadł się pod ziemię. Legenda mówi, że w dzień Wielkiej Nocy, gdy przyłoży się ucho do ziemi, usłyszeć można bicie dzwonów rezurekcyjnych. Inne legendy mówią o stoczonej walce dwóch braci, którzy swoją zachłannością doprowadzili gród do upadku. 

Spacer po górze wymaga nie tylko wysiłku, ale również odrobiny wyobraźni. Chodząc po wałach obronnych, można dostrzec położenie grodu, odszukać podgrodzia, a także wał strzegący bramy wjazdowej. Buszując w licznych zaroślach, ma się wrażenie, że każde drzewo zna prawdziwą historię tego miejsca.

Grodzisko pochodzi prawdopodobnie z IV i V wieku n.e. Umiejscowienie grodu nie było przypadkowe. Stroma i pochyła góra, porośnięta licznymi dębami, w dolinie potoku była idealnym miejscem. Według badań archeologicznych Grodzisko należało do Grodów Czerwieńskich i było pierwotnie zamieszkałe przez plemię Lędzian (Lechitów).

Góra Czarownic jest wyjątkowa z jeszcze jednego powodu. Po wschodniej stronie dawnego grodu, przy wysokich trawiastych łąkach, znajduje się niezwykłe czarne jeziorko, do którego – jak mawiają mieszkańcy – nie wchodzą nawet zwierzęta. 

Niezwykłość tego miejsca docenią szczególnie ci, którzy kochają przyrodę.

Wiosną można obserwować budzącą się zieleń, latem delektować się niezwykłą magią światła przebijającego się między drzewami. Jesienią docenimy widok różnokolorowych liści. 

Aby dotrzeć do grodu, najlepiej z drogi wojewódzkiej, wiodącej z Jarosławia do Pruchnika, skręcić w lewo do Węgierki. Za tą miejscowością należy zjechać na lewo w drogę biegnącą do lasu. Po minięciu pierwszej łąki w dolinie potoku, na drugiej łące, po lewej stronie widać tablicę informacyjną o grodzisku.

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
jdfjdfj 91.246.69.66 14.06.2015

jestem z Przemyśla i znam te okolice, ale nigdy nie przypuszczałem że tam znajduje się COS takiego......muszę to zobaczyć

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium