Życie Podkarpackie nr 13/2020 Życie Podkarpackie nr 13/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 93/2020, Czwartek 2 kwietnia 2020 r., Franciszka i Władysława
Opublikowano
Przemyśl
[tekst otwarty] Koronawirus puka do Polski. Pilnujmy higieny! Bez histerii
Koronawirus puka do Polski. Na szczęście nieprawdziwe okazały się informacje o zarażonej kobiecie, która trafiła do szpitala w Łodzi. Na Podkarpacie nie dotarł i miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Zachowywane są jednak duże środki ostrożności. Kilka dni temu w trybie natychmiastowym zapadła decyzja o powrocie 20-osobowej grupy młodzieży i nauczycieli z Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących w Przemyślu z Włoch. Znacznie czujniejsze są służby na polsko-ukraińskiej granicy.
fot. UM Przemyśl
26 lutego br. odbyło się spotkanie sztabu kryzysowego z udziałem m.in.: władz miasta, na czele z prezydentem Wojciech Bakunem, ordynatorem oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu lek. Danutą Malcher-Bober, przedstawicielami służb sanitarnych, policji, straży miejskiej.

Dwa tygodnie (od 15 do 29 lutego br.) miał trwać pobyt 20-osobowej grupy uczniów i nauczycieli z Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących w Przemyślu w Rimini (wypoczynkowa miejscowość w środkowo-wschodnich Włoszech, nad Morzem Adriatyckim), w ramach praktyk zawodowych. Jednak ze względu na coraz większą liczbę przypadków koronawirusa w Italii zapadła decyzja o natychmiastowym powrocie przemyślan do kraju.  Podjęła ja dyrekcja szkoły w porozumieniu z władzami miasta. W dniu wyjazdu uczniów z Rimini, 26 lutego, w przemyskim magistracie odbyło się tego samego dnia spotkanie sztabu kryzysowego z udziałem władz, na czele z prezydentem Wojciech Bakunem, ordynatorem oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu, lek. Danutą Malcher-Bober, przedstawicielami służb sanitarnych, policji, straży miejskiej oraz naczelnikami wydziałów edukacji, sportu i zarządzania kryzysowego UM w Przemyślu i Starostwa Powiatowego w Przemyślu. Obecna była również dyrekcja ZSEiO.

Młodzież przybyła do Przemyśla 27 lutego br. Została przebadana i – ze względów bezpieczeństwa – poddana obserwacji epidemiologicznej. Ta potrwa do 12 marca br. Są zdrowi. W przypadku ewentualnego podejrzenia zakażenia koronawirusem u któregokolwiej z tych osób zostanie ona natychmiast przewieziona na oddział zakaźny Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu.

Uważniej na granicy

Niekoniecznie jednak wirus może  do nas dotrzeć od osób, które przebywały w Azji czy we Włoszech. Zapytaliśmy rzecznik prasową Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, młodszą aspirant Edytę Chabowską, jak wygląda sytuacja na przejściach polsko-ukraińskich.

– W przypadkach jakichkolwiek zagrożeń epidemiologicznych Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie i podległy jej Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu prowadzi współpracę z Państwowym Granicznym Inspektorem Sanitarnym w Przemyślu. Zgodnie z obowiązującymi procedurami na stanowiskach pracy, które mogą być narażone na rozprzestrzenianie się zagrożeń epidemiologicznych, stosowane są zabezpieczenia w postaci środków ochrony indywidualnej, odzieży i obuwia roboczego oraz zwracana jest szczególna uwaga na zachowanie zasad higieny – wyjaśniła. Większą uwagę funkcjonariusze przywiązują do osób, które chciałyby przekroczyć granicę, a przybyły z terenów potencjalnie zagrożonych koronawirusem.

Pierwszy przypadek w Polsce

Pod koniec lutego br. pojawiła się informacja, że w Łodzi odnotowano pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Służby medyczno-sanitarne miały je wykryć u 25-letniej kobiety, która miesiąc spędziła w Tajlandii. Już tam źle się czuła. Miała objawy grypopodobne z silnymi dusznościami. Przyjmowała antybiotyki. Sama zgłosiła się do jednego ze szpitali w Łodzi. Na szczęście wykonany test nie potwierdził, że jest zarażona koronawirusem. Kobieta przebywa w szpitalu. Jej stan jest dobry.

Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił infolinię, pod którą można uzyskać potrzebne informacje o koronawirusie. Numer telefonu to 800 190 590.

Plaga manipulacji

Faktem jest, że przypadków zarażenia koronawirusem na świecie jest coraz więcej. Epidemia się rozprzestrzenia, a wraz z nią plaga dezinformacji i manipulacji. Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała informacje, dementujące niektóre mity na temat wirusa, przeciwdziałania mu i leczenia choroby.

Niestety, na razie nie ma ani leku, ani działania chroniącego w stu procentach przed zachorowaniem. Zabezpieczyć możemy się tak, jak przed każdą infekcją wirusową: należy unikać kontaktu z chorymi, szczególnie z osobami kaszlącymi, często, dokładnie i prawidłowo (wedle zaleceń około 30 sekund) myć ręce wodą z mydłem lub środkiem na bazie alkoholu przed każdym jedzeniem i po skorzystaniu z toalety. Osoby kaszlące powinny zakrywać usta chusteczką, a po użyciu od razu chusteczkę wyrzucić i prawidłowo umyć ręce lub zakryć usta wewnętrzną powierzchnią swojego łokcia tak, aby nie kaszleć na własną dłoń. Podobnie jak w przypadku innych poważnych chorób dróg oddechowych osoby starsze i z innymi schorzeniami mogą ciężej przechodzić chorobę spowodowaną koronawirusem. Jednak każdy może się zakazić i wszyscy powinniśmy stosować rekomendowane środki higieny, przede wszystkim mycie rąk.



Mity i fakty dotyczące koronawirusa:

*Antybiotyki nie działają na wirusy

To podstawa wiedzy o zdrowiu, jednak wiele osób i tak popełnia taki błąd – antybiotyki są skuteczne w walce z bakteriami, nie wirusami. 2019-nCoV jest wirusem i nie powinno się leczyć wywołanej nim choroby antybiotykiem.

*Warto jeść czosnek

Czosnek jest znany z dobrych dla zdrowia właściwości, ale sam w sobie nie może stanowić alternatywy dla leczenia zaleconego przez lekarzy. 

*Nie ma (na razie) leków na koronawirusa

W internecie pojawiają się próby oszustw, polegające m.in. na sprzedaży środków ochronnych czy leków przeciwko koronawirusowi. Nie warto się na to nabierać – nie ma konkretnego leku przeciwko nowej chorobie. Profesjonalną opiekę i podawanie leków łagodzących objawy musi prowadzić lekarz.

*Zwierzęta nie są dla nas zagrożeniem

Pierwsze zakażenie koronawirusem prawdopodobnie pochodziło od dzikich zwierząt. Jednak zwierzęta domowe – wg aktualnej wiedzy – nie mogą się zakazić i roznosić wirusa. Nie należy się obawiać kontaktu z nimi, ale zawsze warto zachować podstawowe środki higieny.

*Nie bój się paczek z Chin

To często pojawiający się mit – strach przed paczkami czy towarami z Chin. WHO podaje, że są one bezpieczne.

6 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.72.63 02.03.2020

Koniecznie trzeba rozważyć w trybie pilnym reaktywację szpitala wojskowego.

To nie przelewki

user
hasler 157.25.108.89 21:20:24 02-03-2020

I wznowić produkcję azotoksu u Syrenki.

user
misiek 185.25.123.226 08:47:28 03-03-2020
Panu  jeszcze sIę chce wszystko komentowaćgratulacje !
user
mlnk 31.183.221.229 03.03.2020

Radical News
A POzatym wszyscy zdrowi oprócz ciebie
nr 13/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium