Życie Podkarpackie nr 14/2020 Życie Podkarpackie nr 14/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 98/2020, Wtorek 7 kwietnia 2020 r., Donata i Rufina
Opublikowano
Region, Ropczyce
Jeździł, jeździł, aż zasnął ze zmęczenia. Był pijany w sztok
Trudno powiedzieć, ile młodzian musiał wypić, aby osiągnąć granicę 3 promili alkoholu w organizmie. Z pewnością pół litra wódki lub kilkanaście piw... Faktem jest, że w takim stanie prowadził samochód. Szczęściem w nieszczęściu było, że nikomu nic nie zrobił. Nie mając już siły trzymać kierownicy, zatrzymał się na przystanku i... zasnął.
fot. KPP Ropczyce
Na tym przystanku autobusowym pijany młodzian postanowił zaparkować. Nie był już w stanie dalej „zwiedzać” okolicy.

Była sobota, 18 stycznia br., po g. 9, kiedy ropczyccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednym z przystanków w Sędziszowie Małopolskim stoi samochód, a w środku siedzi mężczyzna, z którym... nie można nawiązać kontaktu. Funkcjonariusze we wskazanym przez informatora miejscu rzeczywiście zauważyli forda, ale wewnątrz nikogo nie było. Nieszczęśnik wysiadł z niego i stanął obok. Kontakt z nim był faktycznie utrudniony.

Kiedy mężczyzna został przebadany na stan trzeźwości, okazało się, że ma prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Policjanci ustalili, iż 22-latek około g. 4 nad ranem wrócił ze znajomymi ze wspólnego wyjazdu. Wysiadł na jednej z posesji w Ropczycach, skąd miał go odwieźć do domu inny kolega. Gdy okazało się, że znajomy nie przyjedzie, 22-latek, mimo że był kompletnie pijany, wsiadł do zaparkowanego na posesji forda. Auto było otwarte, a w środku znajdowały się kluczyki. Najpierw pojechał na stację paliw, aby go zatankować (ciekawe, dlaczego nikt z pracowników owej stacji nie zareagował, widząc pijanego w sztok młodziana!). Następnie zaczął jeździć ropczyckimi ulicami, a gdy zabrakło paliwa, zatankował auto ponownie i pojechał do Sędziszowa Małopolskiego. Tam na jednym z przystanków zasnął na tylnym siedzeniu forda. Najprawdopodobniej ze zmęczenia.

22-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem po pijanemu oraz za bezprawne zabranie pojazdu.
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Loka 31.0.41.50 22.01.2020

Biedny człowiek no co tu duzo mowic

user
Obywatel 31.0.41.50 22.01.2020
W tym kraju juz nie można spać w aucie nawet 
nr 14/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium