Życie Podkarpackie nr 38/2019 Życie Podkarpackie nr 38/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 261/2019, Środa 18 września 2019 r., Ireny i Józefa

Opublikowano
Przemyśl
Trzy, dwa, jeden. Wyrzut! Eksplozja kolorów i Festival Twierdza
Sobota, godzina 15.30. Na arenie amfiteatru na Zniesieniu gromadzi się kilkadziesiąt osób. Dzieci, młodzież, dorośli. Za barierkami okalającymi amfiteatr widzowie. Prowadzący zaczyna odliczanie. – Trzy, dwa, jeden – pada komenda – wyrzut!
fot. Jacek Szwic
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
6 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Masakra artykuł 185.239.43.5 26.07.2019

Szok haha

user
asdf 37.47.76.154 27.07.2019

I cyk następny sukces pana prezydenta i już tysiace przemyślaków pakują walizy i waracają do Przemyśla 

user
Adolfik 46.76.225.249 27.07.2019

Ja tam widze grupke dzieci a nie tlumy pozdro

user
jolo 31.183.172.144 28.07.2019

Kto organizuje te debilne imprezy? dzisiaj ( niedziela) spacerujący nad Sanem słyszą od 9 ( jest 16.12 aktualnie!) ryk motocykli, "palących gumy", chyba w okolicy lodowiska i dziki wrzask trąb i gardeł . Czy nie można się bawić tak, aby , kto nie musi, nie słyszał zabawowiczów. Dzicz wszelaka, poza miasto.  Tam wam wytłumaczą okoliczni, co to jest cisza widłami i cepami. W mieście jesteście bezkarni i jeszcze wam pozwolenia dają?

user
ktoś 156.67.113.50 11:25:25 29-07-2019
Właśnie ten co szuka ciszy i spokoju wyprowadza się daleko poza miasto
user
kadrowy 155.133.92.98 01.08.2019

No tak już pakuję walizki i wracam po 20 latach z powrotem do Przemyśla zatrudnię się o ile cos znajdę za minimum, będę chodził na palenie gumy na sanocką, zrobię sobie dziarę, zobaczę pianę zamiast lodu ja pinkolę rewelacja tylko tam żyć.

zamierzam powrócić w rodzinne strony ale jak pójdę na emeryturę. Kupię mały skrawek pod miastem z przyczepą kempingową i doczekam w spokoju do końca tej ziemskiej wędrówki. Jaki to sukces przecież to porażka jedna za drugą. Najpierw produkcja asfaltu w mieście teraz spalarnia śmieci, ludzie ręce opadają

nr 38/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium