Życie Podkarpackie nr 49/2019 Życie Podkarpackie nr 49/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2019, Piątek 6 grudnia 2019 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Przemyśl
Więźniowie pomagali sprzątać nabrzeże Sanu
Dziesiątki worków, pełnych śmieci zebrali pracownicy przemyskiego magistratu i więźniowie Zakładu Karnego w Medyce podczas akcji porządkowania terenów nad Sanem.
fot. UM Przemyśl
Podczas dwudniowej akcji zebrano ponad 70 worków śmieci – każdy o pojemności 120 litrów.

Oczywiście to nie pierwsza (i nie ostatnia) akcja, w której udział biorą osadzeni z zakładu karnego. Ta trwała dwa dni – 4 i 5 lipca br. Pokazała, że  absolutnie nie dbamy o środowisko naturalne ani  o piękno i czystość własnego miasta (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
8 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Anna 37.109.33.213 16.07.2019

WSTYD !  BRUDASY ! czy w domach też mają taki  chlew..?

user
vales 31.183.170.55 16.07.2019

skoro wiadomo że codziennie tam przesiadują nad tym sanem i zawsze zostają śmieci to jednak patrol mógł by tam przejść wieczorkiem

user
viper 79.191.57.223 16:01:09 17-07-2019

Widzisz, problem polega na tym, że samo "przejście patrolu" nic nie da. To, że ci którzy zostawiają po sobie ten chlew sa imbecylami to niezaprzeczalny fakt. Tylkoże nawet oni nie są imbecylami do tego stopnia, żeby robić chlew jak widzą patrol.

user
przemyślanin 195.136.177.81 16.07.2019

dobra akcja , ja jak jestem w lesie tez zabieram co mogę , a ostatnimi lasy ludzie śmiecą i śmiecą w lesie 

user
Pjoter 85.89.174.196 16.07.2019

Dzisiejsza "młodzież"... wszystko podane na gotowo. Zadania z internetu. Apropo, tak zajęci smartphonami, że nawet do śmietnika nie chce im się wyrzucać śmieci tylko wprost pod nogi i byle do przodu. Gotować nie umie taki - tylko kebs, frytki, chipsy i DUPY rosną. A odnośnie... DUPA też pewnie brudna i majtki zasrane. Bo przeca czasu nie ma taki glonojad.

user
Jan 31.183.188.244 17.07.2019

Więźniom dziękuję, a pracownikom życzę więcej takich akcji i nie tylko nad Sanem

user
Zdumiony przemyski obserwator 5.184.198.96 17.07.2019

Może sprzątanie ale jak posprzątali. Zapraszam redaktorów Życia i mieszkańców na  spacerek wzdłuż Sanu pomiędzy mostemi Siwca a mostem kolejowym,  wtedy ocenić można efekty tej nagłośnionej akcji, wszędzie brud, śmieci i ogólne dziadostwo. Inna sprawa że pijąc alkohol szczególnie w soboty smarkacze celowo i złośliwie rozrzucają butelki po alkoholu często rozbijając o betonowe schodki mając obok kosz na śmiecie. Ale to inna sprawa, dot kompletnego braku wychowania nowoczesnej młodzieży. Podobna sprawa z kolorowymi rynkami w bajorze parku im. Strońskiego na wzgórzu zamkowym. Odtrąbiono sukces w postaci odmulenia zbiornika a efektu niemal żadnego, nadal to samo zarośnięte bajoro, dziesiątki rybek ledwo zipie, ledwo pływa. No cóż można i tak, odtrąbić sukcesy których nie ma i udawać ż nowa władza po wodzą Bakuna działa i ciężko pracuje, zresztą nie tylko w tych przypadkach.  Pytam po raz kolejny gdzie miejska straż, gdzie ich aktywność nad Sanem czy w parku miejskim w dużej już części zdewastowanym. A objeżdżanie w kółko mieściny głównymi ulicami właściwie nic nie daje. Na koniec stała mantra, jaki pan taki kram, jaki suwerena taka władza. Obecne rządy tych którzy nic nie mogą świadczy o wyborcach i kolejnym golu jakiego sobie sami przymyślaki strzelili. 

user
Przemyski obserwator 5.184.198.96 13:18:53 17-07-2019
Poprawki, w 7 zdaniu od góry nie kolorowymi rynkami, ma być kolorowymi rybkami. Ale to wina niestety pisania telefonem, wolałem kałamarz i atrament. 
nr 49/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium