Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przeworsk
Pierwszy i jedyny producent wina mszalnego w Polsce
„Produkując wino mszalne, będę sumiennie przestrzegał wszystkich norm wydanych przez Kościół, dotyczących materii eucharystii oraz przepisów prawa winiarskiego mojego kraju” – to fragment przyrzeczenia, które właściciel Przeworskich Winnic Dariusz Rosół składał 20 maja w Kurii Metropolitarnej w Przemyślu. Tym samym stał się pierwszym i jak na razie jedynym w Polsce producentem wina używanego do celebracji eucharystii.
fot. Barbara Chmura
Na sobotnie wydarzenie „Zimna Zośka z Przeworskich Winnic” przybyli m.in.: Wojciech Bosak (z lewej) i Roman Myśliwiec (w środku).

Samo ubieganie się o przyznanie certyfikatu trwało długo. Dariusz Rosół wniosek o zaprzysiężenie przedłożył u metropolity przemyskiego ks. abpa Józefa Michalika w lipcu ub. r. Cała procedura trwała niemal rok.

Do tej pory wszystkie wina służące do mszy św. były importowane z zagranicy. – Wino mszalne musi być naturalne, czyste, bez dodatków obcej substancji, z owoców winnego krzewu. Może to być wino białe, różowe lub czerwone, jednak ze względów estetycznych najczęściej stosuje się białe. W tym roku produkowane są 3 wina mszalne: Paulina (wytrawne), Zofia i Agnieszka (półwytrawne) – opisuje właściciel Przeworskich Winnic. 

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kropidłowska 31.183.226.249 26.05.2015

To jakieś jaja zabobonne.

user
Parafianin 83.6.146.148 27.05.2015

Nasz proboszcz mówi że wino mszalne może być dla kota. I nie ma to jak przepuścić go przez rurki.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium