Reklama

Brazylijka przed sądem. Może jej grozić nawet dożywocie

28/05/2019 20:27

Z wyłączeniem jawności toczy się proces 36-letniej Brazylijki, która 22 bm. stanęła przed Sądem Okręgowym w Przemyślu. Została oskarżona o zabójstwo 2-letniego synka z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Ze względu na dobro rodziny dziecka oraz charakter sprawy sąd pod przewodnictwem sędziego[paywall] Dariusza Jurjewicza wyłączył jawność procesu. Taki wniosek złożył też obrońca oskarżonej, zaś prokurator i oskarżyciel posiłkowy (mąż kobiety i ojciec ich dziecka) wraz z pełnomocnikiem nie sprzeciwiali się temu.

Do tragedii doszło w lutym 2018 roku w jednej z miejscowości gminy Krasiczyn w powiecie przemyskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu. Jako pierwszy na pomoc ruszył strażak mieszkający po sąsiedzku, który wszedł do budynku i wyniósł z niego 2-letniego, nieprzytomnego chłopca. Do momentu przyjazdu pogotowia prowadził jego resuscytację. Przybyli na miejsce strażacy wynieśli z domu nieprzytomną matkę dziecka.

Reklama

Ogień został szybko ugaszony. Płomienie nie były duże, ale wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie. Początkowo sądzono, że domownicy podtruli się właśnie dymem.

36-letnia Andrea Cristina P. i jej 2-letni synek Wiktor trafili do Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu. Pomimo wysiłków lekarzy życia dziecka nie udało się uratować. Na jego ciele odkryto 8 ran kłutych. Te miała również kobieta, ale szybko odzyskała przytomność i pozostała na oddziale. W trakcie sekcji zwłok ustalono, że chłopczyk wykrwawił się na skutek zadanych mu ran pochodzących od noża.

Reklama

Z ustaleń śledczych wynika, że pod nieobecność męża, wspomniana zamknęła drzwi z klatki schodowej prowadzącej do zajmowanych pomieszczeń na piętrze. Następnie zadała ciosy synowi, po czym wznieciła pożar. Sama usiłowała popełnić samobójstwo, raniąc się nożem w klatkę piersiową. Na miejscu dramatu zabezpieczono kilka noży. Wśród nich ten będący narzędziem zbrodni. Policjanci nigdy nie interweniowali w rodzinie, w której rozegrała się tragedia. Brazylijka od około 5 lat przebywa w naszym kraju, gdzie została skierowana do pracy przez międzynarodową firmę z branży obuwniczej. Tutaj poznała swojego męża – Polaka.

Podsądna przez 4 tygodnie przebywała na obserwacji psychiatrycznej. Zdaniem biegłych psychiatrów i psychologa, jest ona poczytalna i może odpowiadać za swój czyn.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    peterpen - niezalogowany 2019-06-05 07:47:27

    Must be thanks the great post and i am shear with you https://convertpdf2word.com/ the awesome article and convert the pdf to the word very easily. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości