Życie Podkarpackie nr 20/2019 Życie Podkarpackie nr 20/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 140/2019, Poniedziałek 20 maja 2019 r., Bernarda i Bazylego
Opublikowano
Przemyśl
Jan Szal do domu już nie wrócił
Wkrótce minie 79 lat od tajemniczego zaginięcia na wodach Morza Północnego okrętu podwodnego ORP „Orzeł”. Była to elitarna jednostka, która swoimi osiągnięciami stała się legendą polskiej marynarki wojennej. Jedynym przemyślaninem, który w niej służył, był Jan Szal.
fot. archiwum rodzinne

Jan Szal urodził się 22 czerwca 1917 r. w Przemyślu. Mieszkał w dzielnicy Przekopana. Jego ojciec Józef był rzeźnikiem, a matka Anna zajmowała się domem.

Z wynikiem dobrym ukończył 7-klasową Szkołę Powszechną im. Adama Mickiewicza w Przemyślu i podjął naukę w 3-letniej szkole zawodowej. Odbył kurs drukarski, po którym postanowił zmienić zawód na malarsko-lakierniczy. – Był wysokim blondynem o niebieskich oczach i typowo słowiańskiej urodzie, zdrowym i wysportowanym młodzieńcem. Uprawiał lekkoatletykę i grał w piłkę nożną – opisuje swojego wuja Marcin Maciołek.

Młodego Jana ciągnęło jednak morze i okręty podwodne. Odręcznie napisany życiorys zakończył (...)

fot. Paweł Bugira
– Odpowiednim miejscem na postawienie pomnika byłby rejon ulicy Przekopanej, z której to wywodzi się Jan Szal i przykościelnego parkingu – pokazuje Marcin Maciołek.
fot. Paweł Bugira
Na rodzinnym grobie na cmentarzu w dzielnicy Przekopana, umieszczono napis upamiętniający Jana Szala. Miejsce to stało się jego symbolicznym grobem, bowiem ciała marynarza nigdy nie odnaleziono.
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Falco 31.183.163.9 17.05.2019

Boże, poległym spokój daj, 

Spełnili obowiązek. 

A Ty Żołnierzu śpij, 
Pozostajesz w pamięci żyjących.

user
Tadeusz 79.191.61.52 18.05.2019

Każda śmierć jest bolesna.I każdą należy opłakiwać .

Ale ORP"Orzeł" był najnowocześniejszą naszą jednostka podwodną.

Niestety w wojnie obronnej 1939r  stchórzył i nie podjął żadnej  ale to żadnej walki w obronie Polski .

Salwował się ucieczką do Tallina a z perypetiami do Anglii gdzie po wymianie oficerów został skierowany do walki.

Taka jest smutna prawda o ORP "Orzeł'

 

nr 20/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium