22 bm. przed Sądem Okręgowym w Przemyślu zaplanowano pierwszą rozprawę w procesie 36-letniej Brazylijki oskarżonej o zabójstwo dziecka.
Do tragedii doszło w jednej z miejscowości gminy Krasiczyn w powiecie przemyskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu. 35-letnia Andrea Cristima P. i jej 2-letni synek Wiktor trafili do Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Pomimo wysiłków lekarzy życia dziecka nie udało się uratować. Na jego ciele odkryto 8 ran kłutych. Te miała również[paywall] kobieta, ale szybko odzyskała przytomność. W trakcie sekcji zwłok ustalono, że chłopczyk wykrwawił się na skutek zadanych mu ran pochodzących od noża.
Z ustaleń śledczych wynika, że pod nieobecność męża 35-latka zamknęła drzwi od klatki schodowej prowadzącej do zajmowanych pomieszczeń na piętrze. Następnie zadała ciosy swojemu 2-letniemu synowi, po czym wznieciła pożar. Sama usiłowała popełnić samobójstwo, raniąc się nożem w klatkę piersiową. Na miejscu dramatu zabezpieczono kilka noży. Wśród nich ten będący narzędziem zbrodni. Policjanci nigdy nie interweniowali w rodzinie, w której rozegrała się tragedia. Brazylijka od około 5 lat przebywa w naszym kraju, gdzie została skierowana do pracy przez międzynarodową firmę z branży obuwniczej. Tutaj poznała swojego męża – Polaka. Zdaniem biegłych psychiatrów i psychologa jest ona poczytalna i może odpowiadać za swój czyn przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Ściśnięte mordercze pięści,Brat przeciw bratu chce iść,Matka zarzyna swe dzieci,Szaleństwo, chaos i łzy''TURBO - OSTATNI GRZESZNIKÓW PŁACZ
Kara śmierci musi być by to zlikwidować wszystko
''Ściśnięte mordercze pięści,Brat przeciw bratu chce iść,Matka zarzyna swe dzieci,Szaleństwo, chaos i łzy''TURBO - OSTATNI GRZESZNIKÓW PŁACZ
Kara śmierci musi być by to zlikwidować wszystko
Aż łzy mi się polały