Życie Podkarpackie nr 28/2019 Życie Podkarpackie nr 28/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 197/2019, Wtorek 16 lipca 2019 r., Marii i Benedykta
Opublikowano
Przemyśl
– Przez kolej, nie mam dojazdu do pola – mówi rolnik
– Dzierżawię pola od gminy miejskiej. To były nieużytki i kiedy w końcu doprowadziłem teren do stanu rolnego, kolej zablokowała przejazd przez tory i nie mam dostępu do upraw – denerwuje się Mariusz Bartnik.
fot. Paweł Bugira
Stanisław Pogorzelec (z lewej) i Mariusz Bartnik podkreślają, że przejazd kolejowy zawsze w tym miejscu funkcjonował. Liczą na pomoc urzędu miejskiego.

Jest to kolejna odsłona sprawy przejazdu kolejowego u zbiegu ulic Tarniowej i Stawowej. PKP zagrodziła teren, uniemożliwiając dojazd mieszkańcom, właścicielom działek i rolnikom. Pisaliśmy o tym 10 kwietnia.

– Od trzech lat dzierżawię od gminy miejskiej Przemyśl kilka hektarów pola. Właśnie podpisałem umowę na kolejne pięć lat – mówi Mariusz Bartnik. – Wcześniej to były nieużytki, wierzby tu rosły. I kiedy w końcu doprowadziłem teren do stanu rolnego, kolej zablokowała przejazd przez tory. Płacę (...)

fot. Paweł Bugira
W środę przed Wielkanocą na przejeździe zamontowano słupki. Aby utrudnić ruch samochodem, obniżono warstwę ziemi.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Maszynista 46.76.212.99 26.04.2019

W końcu skończyło się nielegalne przejeżdżanie przez tory. Ile razy mamy trąbić na auta w których kierowcy nie patrzą czy coś jedzie po torowisku. Jest coraz więcej manewrów z wagonami tamtędy z stacji Bakończyce Postojowe. Zresztą nie tylko mieszkańcy i użytkownicy działek tam jeżdżą ale również amatorzy uciech w samochodzie którzy nie patrzą na pociągi tylko myślą o muszli :-) Przejazd dziki, nieoznakowany. Postawił bym jeszcze zasieki I dół dodatkowo rozkopał na 5 metrów, bo znając życie pomysłowość ludzi to i tak będą tamtędy jeździć. 

user
Jacek 188.114.88.143 23:39:51 26-04-2019

ten przejazd był "od zawsze" a Ty sobie tylko nude rozproszyłes tym trabieniem i nie rób z tego akcji bo ludzie nie mają jak sie do domu dostac. Mieszkam w okolicy i widze jaki jest "RUCH" raz na tydzien jakis zółty wytwór z barierkami pociska albo raz na dwa tygodnie. Jak wyczyscili tory bo miał jezdzic pociag w kierunku stanisławczyka , to zarosły z powrotem bo nikt o nie nie dbał, ale przejazd rozdupcyc z bzdurnego powodu to czysta hipokryzja.  Pewnie chodzi o kase jak nie wiadomo o co chodzi....

user
Roberto 37.47.94.15 30.04.2019

Niech PKP zwróci uwage na to jak wyglada stacja Przemyśl Pikulice,obraz nedzy i rozpaczy.

Co powiedza turyści korzystajacy z linii 102 ogladajac po drodze do Niżankowic tak zdewastowana stacje.

Dlaczego PKP sie nie zajmie remontem tej stacji tylko ludziom uprzykrza zycie zamykajac przejazd który istniał od lat 50 tych pozbawiając tych ludzi odjazdu do pół i domostw.

Niech maszyniści dadza dowód na to ze na tym przejeździe dochodzilo do niebezpiecznych sytuacji zwiazanych z tym ze kierowcy wyjeżdżali tuż przed jadący pociąg.

nr 28/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium