Życie Podkarpackie nr 33/2017 Życie Podkarpackie nr 33/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 233/2017, Poniedziałek 21 sierpnia 2017 r., Joanny i Franciszki
Opublikowano
Jarosław, Czelatyce
78-latek zakłuł na śmierć znajomego. Zadał 16 ciosów nożem
– Leżał w kuchni na podłodze. Pełno krwi było wokół. Nie mogę pojąć, dlaczego ktoś go zamordował. Z nikim nie miał zatargów. Dusza człowiek – pani Zofia, ciotka zamordowanego nie może pogodzić się ze śmiercią krewnego. – Jakoś sobie żył. Inaczej bym to przyjął, gdyby normalnie umarł. Można zrozumieć jedno uderzenie nożem, ale nie aż tyle – mówi brat zamordowanego.
fot. Roman Kijanka
Był spokojny i bezkonfliktowy. Miał wielu kolegów. Z jednym z nich przyszła śmierć.

Skatował i poszedł po ratunek

W sobotę, podobnie jak w inne dni, zamordowanego odwiedziło kilku niestroniących od kieliszka znajomych. Mieszkał samotnie, więc nikt im nie przeszkadzał w raczeniu się alkoholem. Do tego miał emeryturę, więc mógł poratować przy braku pieniędzy. 

W sobotę koledzy spotkali się w domu ofiary. Był wśród nich 78-letni Mieczysław K. Najpewniej razem popijali. W nocy został tylko sprawca i 68-latek. Doszło do awantury. Możliwe, że zakończyła się ona bójką, w której podejrzewany użył noża. Zadał wiele ciosów. Z ustaleń prokuratury wynika, że 68-latek miał 16 ran kłutych. Zmarł z powodu wykrwawienia. Po wszystkim sprawca poszedł do sąsiada, by poinformować go, że z Tadkiem jest źle. 

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 33/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium