Życie Podkarpackie nr 50/2018 Życie Podkarpackie nr 50/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 349/2018, Sobota 15 grudnia 2018 r., Celiny i Waleriana
Opublikowano
Przemyśl, Jarosław, Lubaczów, Przeworsk, Region
Dlaczego R. Choma nie kandydował po raz 5? [WIDEO]
16 lat w polityce to epoka. Prezydent Przemyśla Robert Choma właśnie zamknął ważną kartę w historii miasta. Podsumowujemy minione. Zadajemy pytania przyjemne i niewygodne. Dziękujemy prezydentowi, że się zmierzył z trudnymi tematami.

 Przed Wami pierwsza część wywiadu rzeki, o co pytamy:

✔ Co dalej? Czy prezydent zamieni przytulny gabinet w Przemyślu na biuro na Wiejskiej, w Brukseli?

✔ Dlaczego nie kandydował po raz 5: syndrom Chomy czy lęk przed porażką?

✔ Bakun znokautował Hamryszczaka. Czy to osobista przegrana? Klęska wizji rozwoju Przemyśla?

Suweren pyta:

✔ Jak prezydent odpowie na totalną krytykę prezydentury, zarzut, że „nic nie robił”?

✔ Hasłem I kadencji było „rządzić to służyć”. Czy Robert Choma służył głównie sobie, rodzinie i najbliższemu otoczeniu?

 

 

9 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
szwejk 176.110.146.61 28.11.2018

No tak . Ale miasto na dzień dzisiejszy jest zadłużone na 152 miliony złotych. W ciągu 5 lat trzeba z tego spłacić 100 milionów.Sprzedaż majątku miejskiego też wydrenowała  Przemyśl. Toteż mówienie , zaraz nastąpi weryfikacja...Gdy kasa miejska jest pusta , to fajerwerków nie będzie . Trzeba naprawdę wysiłku wszystkich Przemyślan , aby się odbić od dna.  Bo hamulcowi już zaczynają atak

user
Nicki 185.13.106.202 28.11.2018

Dobrze zadane pytanie 500 mln złotych gdzie one są ??? Jak pomyśle ze to miasto było przez 10 lat w czołówce pozyskiwania środków unijnych to dziw bierze !! 3 słowa szaro buro i ponuro Panie Robert udaj się do okulisty i nie mydl już oczu mieszkańcom !!!

user
Jan 37.248.253.134 28.11.2018

Założę się ,że p.Robert nie zna nawet naszych ulic .. na niektórych pobrudził by sobie błyszczące buciki ...

user
Pślak 88.156.141.65 28.11.2018

oj panie Choma... chyba teraz pan zobaczy świat nie zza szyby swojego służbowego volvo. Na rower? Zobaczymy czy wystarczy odwagi, aby posłuchać na żywo, co o panu myślą mieszkańcy myślą...

user
rtuy 37.47.99.187 28.11.2018

Kończ waść wstydu oszczędź jak mas kończyć .

user
Sroma 94.40.75.201 28.11.2018

A TERAZ DROGIE DZIECI POCAŁUJCIE MISIA W DUPE !!!

user
przemyski obserwator 83.31.143.253 29.11.2018

Nie czytałem wywiadu ale już można ocenić poglądy tego pana na sposób 16 letnich marnych zresztą rządów w mieście obecnie mieścinie. Pisałem jako "przem" i "przemyski obserwator" wielokrotnie od lat w sposób krytyczny bo po pierwszej kadencji  widać było zaniechanie pewnych działań  na rzecz rozwoju miasta szczególnie w zakresie inwestycji które w dziwny sposób do Przemyśla jak pan nieustannie  określa miasta wolnego i królewskiego nie trafiały , dziwnie omijały to miejsce szczególnie podstrefę  inwestycyjną   na którą wydano ok. 23 miliony złotych , poprawiano dodając ok. 600 tysięcy po kilku latach i stwierdzeniu że miejsce to jest podmokłe nie nadające się na poważne inwestycje. Tak czy nie?  Pytam po co było udawać że coś się w tej materii dzieje , budowa przez przemyskich drobnych przedsiębiorców wiat , magazynów , czy niewielkiej halki produkcyjnej urastała w pana oczach i wyobraźni do wielkiej inwestycji , pan wizytował na rowerze to miejsce , wykazywał zainteresowanie i zadowolenie z inwestycji która miała docelowo zatrudnić 20-25 osób,  tak czy kłamstwo ? Czy pan nie rozumie nadal że główną osią rozwoju kraju , miast , miasteczek czy nawet wiosek są inwestycje , pan obiecując ściągniecie dużych inwestycji , przedsiębiorców ,  inwestorów brał na siebie pewne brzmię odpowiedzialności za dane słowo , obietnice przedwyborcze przynajmniej w 3 kadencjach ( 4 kadencja zupełnie odpuszczona , nijaka) powinien przynajmniej w krótkich słowach przeprosić mieszkańców i wyborców którzy panu zaufali i wierzyli w każde słowo , niemal prorocze bo snuć opowieści o  osiągnięciach , inswestycjach potrafi pan opowiadać  doskonale , jak nikt inny ale to był jedynie słowotok , pustosłowie , bo zamiast czynów słowa , słowa

, słowa. Widzę i  czuję że pan jako wieloletni gospodarz miasta królewskiego nadal nie rozumie że samymi słowami nic się nie osiągnie , tu potrzeba inicjatywy , dobrych zastępców , mniej polityki i kombinowania nazwami kolejnych układów partyjnych a w tym był pan mistrzem ale nie czyje pan widzę nadal czego pragnie wyborca , mieszkaniec miasta , miejscowy suweren. Przecież za czasów pana urzędowania wyjechało głównie w poszukiwaniu pracy i lepszego życia ok. 10 tysięcy młodych najczęściej mieszkańców  (mogę to udowodnić ) co materializuje się w dziesiątkach pustych mieszkań , ba całych kamienic co mogę zawsze wskazać i udowodnić.  Czy pan może teraz chodząc po chodnikach , nie w samym centrum ale nieco poza nie widzi  dziesiątki  zabrudzonych odchodami  i krzywych chodników ,  setki ( tak setki) obdartych z tynku kamienic  i domów mieszkalnych, dziesiątki pustych dawnych lokali handlowo - usługowych , nie ma możliwości wymienić wszystkich , ale wystarczy spacer po ulicach 3-go Maja , Grunwaldzkiej , Franciszkańskiej , Placu Konstytucji (dawna kamienica M. Tomaszewskiej i inne pobliskie ) Mickiewicza ,  Słowackiego ,  Jagiellońska, Dworskiego  i wiele , wiele

innych miejsc. No cóż można tego  nie widzieć , ja to widzę , chodzę po tych ulicach i uliczkach i dlatego  opisuję bo tęsknie  za ładem i porządkiem. Zapraszam pana na moja od 60 -ciu lat "parafię" . Zobaczy pan ulice Czarnieckiego , Bohaterów Getta , Kopernika , Rokitniańską i rodzynek Sportową. Nadmieniam że z kasy miasta została odmalowana jedna niewielka kamieniczka , zaś 3 lub 4 odnowiono z naszych mieszkańców pieniędzy w ranach  funduszów remontowych wspólnot mieszkańców. Ul.  Sportowa , te bazary , siedlisko brudu , dziadostwa ,  coś zwany zielonym rynkiem , trudno to opisać be zdenerwowania , panie Choma zapraszam na pieszą wycieczkę na tzw. rynek zielony. I co z tego że pan powie w swoim stylu że przeznaczono ok. miliona na pierwszy etap rewitalizacji , i co z tego jak się nic nie robi. Jak panu nie wstyd zostawiać takie dziadostwo w spadku , ten handel chodnikowy , te bazary , ale zostawmy to , szkoda czasu.  Sport , nie miał pan serca do sportu za wyjątkiem piłki ręczne w Czuwaju bo w UM działa  lobby szczypiorniaka , Czuwaju. Pytam jak można było dopuścić do zlikwidowania i to całkowitego ikony przemyskiej koszykówki sekcji

w Polonii. Przecież można było przynajmniej utrzymać drużynę juniorów , ale po co , łatwiej było zlikwidować , po co finansować corocznie marnym groszem tak zasłużona dla miasta sekcję. Pan w ogóle nie czuje sportu za wyjątkiem rowerka i babigtona. Pytam czy sprzedaż Placu Św. Floriana nie było zbyt łatwym posunięciem , pójście na łatwiznę , bo po co utrzymywać plac , po co 4x w roku strzyc trawę i zbierać papierki . Czy pan nie rozumie że  my starsi przemyślanie nie mamy  teraz gdzie  posiedzieć , odpocząć  i przy tragicznym stanie dawnego parku przy Jagiellońskiej musimy odpoczywać na przystankach autobusowych. Za park  na wzgórzu zamkowym , czy kopcu tatarskim panu dziękujemy. Czy pan nie wie że klub Polonia był zawsze klubem miejskim  i dziwne jest przemianowanie Czuwaju na stadiom miejski. Ale darujmy sobie tę zamianę , pal  licho ,  wiem dlaczego to zrobiono , ale jak wyglądają trybuny tej Polonii , obraz nędzy i rozpaczy.  Przecież ciągle eksploatowana jest konstrukcja metalowa zwana trybuna którą przywieziono ponad 40 lat temu ze starego stadionu  w  Mielcu . I tak w Mielcu od tego czasu wybudowano 2 piękne stadiony (boiska piłkarskie) a w Przemyślu stara metalowa czterdziesto kilkuletnia konstrukcja. Na resztę szkoda czasu.  Przecież obecnie w tym samym Mielcu mieście wielkości Przemyśla budowana jest nowa hala sportowa o wartości 150 milionów złotych ( tak to nie żart , można sprawdzić) a w Przemyślu stara duża sala treningowa przy Mickiewicza. Przypominam panu że hale sportowe maja Bircza , Żurawica czy Huwniki nie mówiąc o Przeworsku czy Jarosławiu , Rzeszów to nieosiągalne , szkoda słów. Podobnie basen , jak można obiecywać  zespoły basenów jak za pana panowania nie wybudowano zwykłego otwartego basenu , ludzie w lecie jada popływać w Jarosławiu czy w Przeworsku. Prawda czy blef ? No cóż można i tak , piłka nożna same 4 czy piąte ligi , pamiętam przemyski sport sprzed 55 -40 lat , też była bieda , ale sport był i ile było sekcji w każdym klubie. No cóż dość sentymentów , lodowisko z prawdziwego zdarzenia , marzenie ściętej głowy ale jak wychować jakiegoś olimpijczyka czy mistrza Europy kiedy nie ma porządnego lodowiska , jakieś sezonowe dziadostwo. Al się rozmarzyłem , a tu zima za pasem  smród z kominów , kołom mojego bloku w rejonie Kopernika kominy smrodzą bardziej niż niegdyś parowozy na  przemyskiej stacji PKP które jako dziecię podziwiałem właśnie za dymiące kominy, to

jest pana walka z zanieczyszczeniem środowiska , a Przemyśl jest na liście najbardziej zanieczyszczonych ekologicznie miasteczek w Europie , tak w Europie. No cóż można i tak chwalić się sukcesami czyli ulicą Lwowska,  ale pytam co pan jak włodarz wybudował na Lwowskiej , przecież "Castorama ", "Tesco"czy po długich cierpieniach McDonalds to nie w gestii miasta lecz zewnętrzne inwestycje sieci handlowych podobnie gdyby nie inicjatywa pani Prezes Spółki NOVA SA. nie byłoby w Przemyślu porządnego kina a Domek Ogrodnika przylegający bezpośrednio do pana posesji byłby nadal w ruinie ( oczywiście nie takiej  jak  PIS przedstawiał nasz kraj). Ale chwalić się można , choć w czasie 16 letnich rządów rzeczywiście wybudowano 2  drogi obwodowe ( nie obwodnice) jedna szczególnie ważna i  niezbędna dla miasta z wkładem własnym gminy , oraz za pieniądze unijne dewastowany już park na Wzgórzu Zamkowym, coś tam kolo kopca tatarskiego (zbędne) ,  kilkanaście chodników  , 1 plac , wiele inwestycji w kościołach  i wokół  kościołów i klasztorów, seminarium duchownego ,  udany wodny plac  dla dzieci,  dużo  pieniędzy  podatników  wydaje się na deficytowy od początku zjazd narciarski  kiedy od lat nie ma ostrych zim , raczej przypominają jesień . Może coś jeszcze jakieś drogi ale pal licho drogi , drogi i chodniki ma niemal każda wioska , jak np. Żurawica więc w czym problem czym się chwalić , podobnie jak chwalicie się jako Regia nieustannie tymi drogami wewnętrznymi i mostem jako obwodnicą w rzeczywistości drogami obwodowymi , wiele miast i miasteczek wybudowało i buduje o wiele dłuższe obwodnice np. obecnie Łańcut i się tak tym nie chwalą. No cóż można i tak jak sie nie ma czym pochwalić "to się chwali  co się ma" ,  " jak się nie ma Grety Garbo to i Salcia nie jest zła". Ale skoro w Przemyślu krasnal Józef Szwejk jest eksponowany w centrum zabytkowego Starego Rynku  z dodatkiem pieska , konika i wojaków  od Kuchcińskiego , zaś Marszałek Józef Piłsudski zepchnięty w ślepą uliczkę Wodna (właściwie paskudna

głowa ponoć Marszałka) to świadczy o ojcach miasta i ich podejścia do prawdy historycznej , podobnie jak paskudztwo nazwane od picu placem rotmistrza Witolda Pileckiego (przypominam  niewiedzącym że od 5 lat pułkownika Pileckiego). No cóż kończę bo nie " chcem ale muszem" swoim credo " jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Marzy mi się polemika z panem Chomą już byłym ojcem miasta , zaś dla pana panie Bakun , młody ojcze ku  nauce i wyciągnieciu wniosków bo tu wiele subiektywnej prawdy. Nadmieniam że wszystko co w największym skrócie raczyłem jako emeryt napisać bez złośliwości czy pouczania kogokolwiek , wszystko co napisane

mogę zawsze udowodnić. I panie Choma , ten bunkier na stoku to nie jedyny pana błąd , może znajdzie się więcej ,bo człowiek jest z natury istota błądzącą całe życie tylko że należało jednak czasem wsłuchać się w głosy suwerena , czasem krytyczny ale zawsze życzliwy  mający  na celu poprawę wizerunku swojego , naszej niestety już mieściny. Tyle i aż tyle.

 

 

 

 Bakteria w wodzie z wodociągu w Orłach
user
Wito 5.173.80.64 02.12.2018

No tak.. zachęcam pana do spacerku po Mickiewicza od ul Konarskiego., Mariacką,odcinkiem drogi niczyjej koło Lidla, przejechać autobusem bez błysku fleszy, wdepnąć w kupę psią w rynku itp.

user
Wito 5.173.80.64 02.12.2018
Nadwyżka a na malowanie jezdni zabrakło.
nr 50/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium