Zarząd województwa podkarpackiego chce przejąć drogę powiatową biegnącą z Przemyśla w kierunku Arłamowa i nadać jej status drogi wojewódzkiej. Wiązałaby się z tym jej przebudowa.
Modernizację drogi prowadzącej w Bieszczady zapowiedział marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl podczas posiedzenia zarządu województwa w Przemyślu.
Mówił wówczas o rozbudowie drogi powiatowej Przemyśl – Arłamów – Ustrzyki Dolne, którą określił niezwykle [paywall]ważną inwestycją drogową i która – jak określono – miałaby stać się komunikacyjnym oknem w kierunku Bieszczad.
– Przez Arłamów droga powiatową dzisiaj trudno się dojeżdża. Chcielibyśmy przejąć tę drogę, aby nadać jej charakter drogi wojewódzkiej, poprawić jakość trasy i bezpieczeństwo, a także skrócić czas dojazdu – mówił marszałek Ortyl.
– Ta droga jest priorytetem. To będzie ważne także dla skomunikowania Ustrzyk i Centralnego Ośrodka Sportu, który będzie tam powstawał jako wielka inwestycja sportowa w Bieszczadach – dodał.
Pomysł jest na etapie przygotowywania Studium Techniczno-Ekonomicznego, którego wartość wynosi ok. 500 000 zł. – Wstępna szacowana wartość inwestycji wynosi około 250 milionów złotych. Ewentualna propozycja finansowania przewidywana jest z Programu Przebudowy Dróg Lokalnych – powiedziała nam Monika Konopka z biura prasowego urzędu marszałkowskiego.
Choć szczegóły nie są znane, przebudowa wiązać się będzie z poszerzeniem drogi, być może także z budową chodników. Z pewnością ułatwi to dojazd z Przemyśla do Arłamowa i w Bieszczady. Obecnie kierowcy autokarów jadących do Arłamowa, muszą być bardzo ostrożni na wąskim odcinku drogi za Makową.
Drogą powiatową przez Fredropol, Makową i Arłamów można dojechać do Jureczkowej w powiecie bieszczadzkim, gdzie łączy się ona z drogą wojewódzką nr 890. Plany są takie, że zostanie poszerzona jezdnia na całym tym odcinku, czyli już od Pikulic do DW 890. Polepszą się więc warunki dla turystów i pielgrzymów, którzy pieszo lub samochodami podróżują do sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Pacławskiej.
Zakwalifikowanie tej drogi jako wojewódzką, wiąże się z przekazaniem ich województwu przez powiaty: przemyski i bieszczadzki. Z tym nie powinno być problemu, ponieważ zrzucą w ten sposób się z siebie obowiązek utrzymywania tych dróg. – Nie słyszeliśmy o tym pomyśle, ale jeżeli samorząd województwa chciałby przejąć tę drogę, poszerzyć ją i jeszcze bardziej poprawić warunki podróżowania, to nie mam nic przeciwko – mówi starosta przemyski Jan Pączek.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak PiS obiecuje to znaczy,ze obiecuje.
Akurat ta droga jest w bardzo dobrym stanie. Nowa nawierzchnia położona kilka lat temu. Sa miejsca gdzie trzeba poszerzyć drogę(podjazd do Arłamówa) ale całkiem bardzo fajnie się tam jedzie. Nie wiem na czym miałaby polegać przebudowa. Ale cztery pasy ani nie są tam potrzebne ani nie ma miejsca żeby je zrobić.... Myślę że jest wiele innych miejsc w regionie gdzie te pieniądze bardziej by się przydały. Pozdrawiam.
Wolny obywatel na was leje PISoBOLSZEWICKIE miernoty,oszuści i złodzieje.Zaraz po bankach : https://www.google.com/search?client=firefox-b&ei=mMTxW8f3DcmSmgWYzoq4Bw&q=nagranie+czarneckiego&oq=nagranie+&gs_l=psy-ab.1.0.0i131j0i3j0l8.27507.28309..31773...0.0..0.185.420.0j3....2..0....1..gws-wiz.5UlR0eN-txE
Już naprawiana w kilkuset miejscach bez poboczy , wąziutka jak dukt leśny .
Ma się rozumieć,ze będzie doskonały dojazd do Kalwarii.Tak od strony Bieszczad jak też Przemyśla.Taki jest główny cel remontu tej drogi oczywiście jak kiedykolwiek do niej dojdzie.
Od kiedy zrobiono drogę przez pola z Młodowic do Sierakośc nikt z miejscowych z Kalwarii i okolic nie jeździ już przez Hyb. Sam tę się przestawiłem ponad rok temu. Ta sama droga praktycznie co do metra po równinie i mniej zakrętów dalej do Hermanowic i już w Przemyślu. Nie wspomnę zimy gdzie nie trzeba ryzykować kilku górek po starej drodze.
Droga przaz Hyb do której rok temu dołożono ok 3mln na osówisko jak zwykle na zimę jest nieprzejezdna. Po co dokładać tam kolejne miliony jak i tak będą konieczne większe koszty utrzymania zimowego. Lepiej jak już robić to zrobić drogę za Wiarem a tamtą niech dziki ryją.
Jak PiS obiecuje to znaczy,ze obiecuje.
Tak jaki wszyscy od 1989
Akurat ta droga jest w bardzo dobrym stanie. Nowa nawierzchnia położona kilka lat temu. Sa miejsca gdzie trzeba poszerzyć drogę(podjazd do Arłamówa) ale całkiem bardzo fajnie się tam jedzie. Nie wiem na czym miałaby polegać przebudowa. Ale cztery pasy ani nie są tam potrzebne ani nie ma miejsca żeby je zrobić.... Myślę że jest wiele innych miejsc w regionie gdzie te pieniądze bardziej by się przydały. Pozdrawiam.