Według nowego prezesa PGK w Skołoszowie Adam Lisańczuka i wójta gminy Radymno Bogdana Szylara w przedsiębiorstwie gospodarki komunalnej, za sprawą jej byłego prezesa Adama Przygońskiego, doszło do rażących nieprawidłowości. Na tyle poważnych, że wójt postanowił zgłosić ten fakt do prokuratury. Były prezes zarzuty stanowczo odpiera. A sprawie pikanterii dodaje fakt, że Szylar i Przygoński walczyli o fotel wójta gminy Radymno.
Historia niesnasek pomiędzy wójtem a byłym przesem PGK gminy Radymno sięga lata bieżącego roku. Wówczas, jak wieść gminna niesie, Przygoński zaczął rozważać start w wyborach na wójta. Wtedy też zaczęły się pojawiać głosy, że prezes „gospodarki” stoi za kilkoma ważnymi projektami dotyczącymi budowy kanalizacji w gminie. Niektórzy Przygońskiego zaczęli przedstawiać jako architekta sukcesów inwestycyjnych i fachowca w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Wydarzenia te zbiegły się z terminem wygaśnięcia jego kontraktu prezesa. – Cały czas liczyłem na przedłużenie tego kontraktu. Nie było sygnałów, że coś się może zmienić. Nikt nie informował o zastrzeżeniach względem mojej osoby ani planach na przyszłość – wspomina Przygoński. – We wtorek przyszedł wójt i przedstawił nowego prezesa, pana Lisańczuka – opowiada. O tym, że jest podejrzenie, że przy załatwianiu tej kwestii doszło do uchybień, Przygoński rozmawiać nie chce. Wyjaśnienie sprawy zostawia prokuraturze.
Jak informuje prokurator rejonowy Agnieszka Kaczorowska, postępowanie w [paywall]sprawie rzekomych nieprawidłowości w PGK zostało zainicjowane z zawiadomienia wójta gminy Radymno Bogdana Szylara. – Sygnalizowane nieprawidłowości dotyczyć mają zaniedbań byłego prezesa zarządu w zakresie należytej konserwacji i eksploatacji urządzeń kanalizacyjnych w miejscowościach Sośnica i Ostrów, co miało stanowić zagrożenie dla środowiska – wyjaśnia. – Sprawa dotyczy dwóch przepompowni w Sośnicy P2 i P6, gdzie cały osprzęt przepompowni jest tak skorodowany, że na wypadek jakiejkolwiek awarii nic tam nie można zrobić, tylko trzeba wyłączać całą przepompownię, oraz P4, której przebudowa została rozpoczęta w roku 2017 i niedokończona, przez co szyb przepompowni wystaje około 1,5 metra nad ziemią, co wydatnie utrudnia obsługę – wyjaśnia charakter nieprawidłowości obecny prezes PGK Adam Lisańczuk. Dodaje, że awaria w przepompowniach P2 i P6 doprowadzić może do tego, że ścieki zaczną się cofać ludziom do domów, a w ekstremalnych sytuacjach wylewać na pola, doprowadzając do skażenia środowiska.
Z tak postawionymi zarzutami zupełnie nie zgadza się z A. Przygoński. – To bzdury – twierdzi kategorycznie. – Wszystkie przepompownie działają. Nie było też sytuacji, w których mogło by wystąpić zagrożenie dla środowiska – argumentuje. Wyjaśnia, że poszczególne elementy przepompowni podlegają różnym czynnikom sprzyjającym korozji, a uszkodzone wymienienia się na bieżąco, w ramach potrzeb i środków. Za nieracjonalny uznaje też zarzut niepojawiający się w komunikacie prokuratury, a dotyczący zagrożenia życia pracowników. – Nigdy bym do takiej sytuacji nie dopuścił – zapewnia. Przygoński odnosi się także do zarzutów dotyczących narażenia budżetu gminy na straty. Chodzi o zawiłe regulacje odnośnie dzierżawy od gminy terenu pod wysypisko śmieci. Kwota jest spora, ale A. Przygoński kwituje ten wątek jednoznacznie. – Decyzje w sprawie tej umowy podejmowała rada nadzorcza. Zresztą, choć mowa o 500 tysiącach, gmina nic nie straciła, bo sąd zarządził zwrot kwoty, która była nadwyżką wpłaconą przez dzierżawcę z tytuł zakwestionowanego aneksu do umowy – twierdzi Przygoński, podkreślając, że całe zamieszanie postrzega jako akt polityczny. Nie może się pogodzić z tym, że zaatakowano go na płaszczyźnie zawodowej. – Przecież robiłem wszystko dla dobra zakładu. Kupiłem koparkę, samochody do zbiórki odpadów, dbałem, by naprawy i modernizacje na obiektach były wykonywane na czas – wylicza.
Dziś wiadomo, że B. Szylar stanowisko wójta obronił. Wygrał w pierwszej turze. W składzie rady gminy nie ma też największych krytyków wójta – zastąpili ich nowi radni. Pytanie o to, jakie znaczenie miało oskarżenie kontrkandydata o nieprawidłowości, pozostać musi retorycznym, bo trudno to zmierzyć, a sukces wyborczy wójta Szylara jednoznacznie wskazuje, że mieszkańcy gminy wierzą w jego rządy. Pozostaje jeszcze postępowanie prokuratury – temu będziemy się przyglądać i w odpowiednim czasie zdamy relację.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Lepiej niech dziennikarze zainteresują się tym jak to się buduje kanalizację i chodniki w Skołoszowie. Porażka, że w tych czasach dochodzi do takich sytuacji. A władza ma mieszkańców w d*pie...
oj Adam Adam ,trzeba ci to było,miałes dobra pracę ale doradców to już zdecydowanie kiepskich ,twoja wina że słuchałeś nie tego kogo trzeba było i wyszło jak wyszło
Adam ty naprawdę chciałeś coś zrobić, ale niedano bo niestety tak to jest jak ktoś jest lepszy to go trzeba zdołować, najlepsza recepta to nie mieć kwafikacji albo niumieć czytać
Podzielę się z czytelnikami wiedzą w tym temacie. Otóż działania te to nic tylko gra przedwyborcza ( dziwny zbieg okoliczności artykułu w Jarosławskiej z wyborami ) plus zemsta za startowanie w wyborach. Przecież każdy trzeźwo myślący wie, że Wójt ma wiedzę o tym co się dzieje w przedsiębiorstwie, w końcu je finansuje, teraz się obudził? Druga sprawa, który z prezesów PKGR projektował przyłącza, zrobił koncepcję kanalizacji w trzech miejscowościach za "Bóg zapłać"? Następne: jeździł za finansowaniem dla miejscowości Zaleska Wola i głównie dzięki Niemu wodociąg tam powstał. Później Pan Wójt z nieudolnym przewodniczącym mogli przypisać sobie zasługi. Zresztą we dwóch robią sobie usługi za państwowe pieniądze, za głos dla absolutorium - Wójt zatrudnił córkę przewodniczącego rady w szkole i wyasfaltował mu podwórko. Za pijacką imprezę w remizie w miejscowości Łazy, w której jest radnym, przy odsłonięciu figury Floriana (przepłaconej trzykrotnie), zapłaciła gmina, bo organizował ją przewodniczący. A ludzie ślepo im wierzą albo się nie interesują. Wiele jeszcze historii można by napisać, ale wracając do tematu, Przygoński miał przynajmniej kwalifikacje. A gmina, cóż - straci kolejne lata w bezczynności i bez dodatkowych dodatcji, za to z nowymi ludźmi tak beztrosko zatrudnianymi przez Wójta.
Z Twoich słów wynika jedno, lepiej siedzieć cicho i patrzeć jak się rozpieprza nasze pieniądze i cieszyć jak się zrobi dla motłochu kawałek asfaltu...
Zupełnie nie rozumiem tych komentarzy, były wybory była szansa na zmiany, suweren zdecydowałI wybrał najlepszego reprezentanta tej społeczności. Należy po prostu mieć na względzie jaki poziom reprezentuje sobą znaczną część mieszkańców tej zacnej krainy. Kto teraz narzeka na wójta musi to sobie uświadomić z czym ma do czynienia I że naprawdę szkoda zdrowia. A teraz cieszmy się I bawimy do upadłego wszak mamy najlepszego Pana Wójta cieszącego się poparciem nawet premiera!
Już kilka lat temu czyny m.in. o charakterze katastrofy ekologicznej odbywające się na terenie posesji będącej własnością Adama Przygońskiego miały swój finał w stosownym zawiadomieniu do prokuratury (i nie tylko), ale wówczas dziewczęta sprawujące urząd prokuratorski w jarosławskim oddziale prokuratury rejonowej nie wywiązały się sumiennie ze swoich obowiązków służbowych...
Drogi Panie se7en jak już coś piszesz to mniej na to argyment, bo to co piszesz to jest to Katastrofa Moralna oczywiście dotycząca Kolego Ciebie
Argumentować!? A co tu jest argumentować? – chyba się tu komuś znaczenie wyrazów pomieszało. Z faktami się nie dyskutuje, co najwyżej, w razie potrzeby, rzeczone fakty można dodatkowo udokumentować udostępniając odpowiednie pisma. Zupełnie inną sprawą jest to jak dziewczęta z jarosławskiej prokuratury z jaką lekkością skłonne są zeszmacić urząd prokuratorski i święty KODEKS postępowania karnego
do Cicho;czyli lepiej sie poswiecic stracic prace/a ty mu ja dasz/ i nic nie wygrac , i co dalej ?no ciekawe myslenie
Kolego Leszku lepiej się poświęcić dla prawdy . jak żyć w zakłamaniu, a ty widzę wolisz układy to w takim razie unas w Polsce nigdy nie będzie prawdziwej demokracji
Czyli lepiej, że został walczącym o prawdę ,może nawet bohaterem i został bez pracy , a teraz jako bezrobotny niech czeka na prawdziwa demokrację,ciekawe gościu czy ty tez sie tak poświęcasz.Życzę dużo zdrowia w walce o prawde i demokracje
Kolego jeśli chodzi o Pana Adama to pracę on ma cały czas bo posiada uprawnienia i wykształcenie a to co o nim mówią to ludzie o bardzo niskim ilorazie inteligencki i rozsądku Leszek proszę cię bić sobą!!!!!!!
You present wonderful skills. It is a great idea. Ideas in your blog is very wonderful https://downloadstatus.xyz/
This is so wonderful.https://bit.ly/2Zbd2hX
Lepiej niech dziennikarze zainteresują się tym jak to się buduje kanalizację i chodniki w Skołoszowie. Porażka, że w tych czasach dochodzi do takich sytuacji. A władza ma mieszkańców w d*pie...
oj Adam Adam ,trzeba ci to było,miałes dobra pracę ale doradców to już zdecydowanie kiepskich ,twoja wina że słuchałeś nie tego kogo trzeba było i wyszło jak wyszło
Adam ty naprawdę chciałeś coś zrobić, ale niedano bo niestety tak to jest jak ktoś jest lepszy to go trzeba zdołować, najlepsza recepta to nie mieć kwafikacji albo niumieć czytać