Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Region, Ustrzyki Dolne
4-letni Hubert Rymarczyk cierpi na autyzm. Potrzeba 40 tys. zł!
4-letni Hubert jest podopiecznym przemyskiego oddziału Towarzystwa Walki z Kalectwem. Jest dzieckiem autystycznym. Rodzice robią wszystko, aby mu pomóc przezwyciężyć tę chorobę. Szansą i światełkiem w tunelu stała się dla nich nowatorska metoda wszczepienia komórek macierzystych.
fot. ze zbiorów własnych
Hubert urodził się jako zdrowe dziecko. W wieku trzech lat stwierdzono u niego autyzm wczesnodziecięcy.

– Szansą i światełkiem w tunelu stała się dla nas jednak metoda wszczepienia komórek macierzystych, o której usłyszeliśmy po raz pierwszy w radiu w lutym 2015 roku. Zaczęliśmy się interesować skutkami tej metody, wiele rozmawiamy z lekarzami zajmującymi się tą metodą z Lublina. Polega ona na wszczepieniu owych komórek drogą iniekcji dożylnej. Pochodzą z krwi pępowinowej dawców w Warszawie. To nie są i nie muszą być spokrewnione osoby. Doszłoby do tego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Ale to kosztuje. Musimy uzbierać czterdzieści tysięcy złotych. Podjęliśmy walkę o każdą złotówkę – zapewnia mama Huberta Izabela Rymarczyk.

Zbiórkę pieniędzy dla Huberta organizuje Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem oddział Przemyśl. Wpłaty prosimy dokonywać na specjalne konto bankowe: 48 1020 4274 0000 1902 0060 3738 z dopiskiem – „Dla Huberta Rymarczyka”.

Hubert niedawno obchodził 4. urodziny. Urodził się jako zdrowe dziecko. Kiedy ukończył półtorej roku, pojawiły się podejrzenia, że może być chory, ale i rodzina, i lekarz pediatra uspokajali rodziców, że wszystko jest okej. Jednak po ukończeniu przez Huberta dwóch lat pojawiły się drgawki gorączkowe z utratą przytomności (podejrzewano epilepsję), a konsekwencją było szereg badań, łącznie z rezonansem magnetycznym i EEG. Był pod stałą obserwacją poradni neurologicznej. Kiedy skończył trzy lata, zdiagnozowano u niego autyzm wczesnodziecięcy, zaburzenia integracji sensorycznej, nadpobudliwość ruchową, deficyt koncentracji uwagi, napadowość w zachowaniu, zaburzenia czucia, nadwrażliwość słuchową, zmniejszoną wrażliwość na ból.
– Na spacerach Hubert potrafi biegać i uciekać, nie martwiąc się, że nas nie widzi, więc cały czas musi być trzymany za rękę. To często powoduje u niego agresję, próbuje się wyrywać, piszczy, szczypie czasami gryzie. Podczas chorób wymagających leczenia farmakologicznego leki doustne odpadają zupełnie. Gdy jest potrzeba antybiotyku, muszą być podane w formie zastrzyku, jak to nie pomaga, to w grę wchodzi leczenie szpitalne. Zwykłe zakupy z synem to niekończąca się walka z setkami spojrzeń, w pierwszej kolejności na dziecko, potem na nas rodziców, że nie dają sobie rady z małym, rozpuszczonym chłopczykiem, kiedyś wejdzie im na głowę – opowiada mama Huberta, Izabela Rymarczyk.

Marzą, by był samodzielny
Rodzice marzą, aby Hubert był samodzielny w dorosłym życiu. Uczęszczają na terapie z psychologiem, z logopedą, pedagogiem, fizjoterapeutą. Od kwietnia 2014 r. uczestniczą w hipoterapii, czyli terapeutycznym kontakcie z końmi. Od września tegoż roku uczęszczają na specjalistyczną terapię z psem (tzw. dogoterapię). Zbiórki pieniędzy podjął się przemyski oddział Towarzystwa Walki z Kalectwem, który udostępnił specjalne konto numer poniżej). Wszystkich, którzy zechcieliby wpłacić jakąkolwiek darowiznę na rzecz Huberta, gorąco zachęcamy i z góry – w imieniu rodziców – dziękujemy.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium