Życie Podkarpackie nr 33/2018 Życie Podkarpackie nr 33/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 229/2018, Piątek 17 sierpnia 2018 r., Jacka i Mirona
Opublikowano
Przeworsk
Ze szkoły już nie wrócił. Zginął pod kołami...
Mija rok od tragicznego wypadku, do którego doszło w Gniewczynie Łańcuckiej. Niespełna 10-letni Sebastian zginął pod kołami samochodu, wracając ze szkoły. W poniedziałek, 4 czerwca br., ruszył proces sądowy w tej sprawie.
fot. zbiory własne
Sebastian zginął na miejscu pod kołami daewoo tico.

Do wypadku doszło 14 czerwca ubiegłego roku, dzień przed Bożym Ciałem. Sebastian wracał ze szkoły wraz z kolegą z klasy. Chłopcy szli chodnikiem. By dotrzeć do swoich domów, musieli przejść na drugą stronę ulicy. Kolega przeszedł pierwszy. Sebastian wszedł na jezdnię, ale nie dotarł już do domu.

Został śmiertelnie potrącony przez 22-letniego mieszkańca powiatu przeworskiego, jadącego daewoo tico, kierowcę jednej z przeworskich firm gastronomicznych. Zginął na miejscu. 10. urodziny obchodziłby za kilka dni. Miesiąc wcześniej chłopiec przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej. Wypadek został zarejestrowany przez (...)

fot. zbiory własne
Rozprawę prowadził prezes Sądu Rejonowego w Przeworsku sędzia Mariusz Fołta.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Karma wróci 93.238.142.147 10.06.2018

Jakim debilem bezmozgowym trzeba być żeby jechać z telefonem w ręku idiota j38any, w takim przypadku powinien dostać zakaz wsiadania do auta za kierownicę

user
as 91.193.208.124 17:23:50 10-06-2018

Rozumiem ,że ty nigdy , ale to nigdy   nie rozmawiałeś  przez  telefon w czasie jazy .  Ni e chce znać twojej wypowiedzi , bo wiem ,ze zaprzeczysz. 

user
Gość 80.53.168.225 10.06.2018

Konkretnie to napisał kilka i odebrał kilkanaście wiadomość z Messengera . Kierowca dla mnie to był pociskiem który po 5 km trafił w Sebastiana . Znam szczeguły tej sprawy i drażnią strasznie mnie kierownicy z telewizji rękach a wiszę ich dużo . 

user
P 89.188.222.180 02.07.2018

To jest oczywiście tragedia, tym bardziej, że znam rodziców tego chłopczyka. To, ze kierowca jadąc pisał wiadomości jest jego oczywista winą, ale po pierwsze chłopak przebiegał w niedozwolonym miejscu przez jezdnie, w miejscu do tego nie wyznaczonym a po drugie był pod opieką matki, która powinna go pilnować. Wiem, ze wyleje się na mnie wiadro pomyj, ale to są fakty, wina leży po obu stronach i nie podoba mi się takie piętnowanie tylko jednej strony. A dziennikarze też pomijają te fakty w swoim materiale, wskazując tylko jedynego winnego. Brak rzetelności dziennikarskiej i nakręcanie spirali nienawiści. 

nr 33/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium