Pod koniec października powinien się skończyć remont strażnicy kolejowej w gminie Tryńcza. Ten unikatowy w skali kraju obiekt zostanie całkowicie odrestaurowany i oddany do użytku lokalnej społeczności. Gmina pozyskała na ten i trzy inne cele dofinansowanie w kwocie 2,5 mln zł.
Strażnica to bardzo charakterystyczna budowla. Powstała jako obiekt wojskowy jeszcze przed I wojną światową. Jego załoga miała bronić przeprawy przez most, ale ówczesny trend w tego rodzaju architekturze nakazywał maskować funkcje obronne, stąd atrakcyjna bryła budowli.
Strażnica przetrwała[paywall] dwie wojny światowe, ale zaczęła przegrywać z czasem. Z 30 podobnych obiektów zlokalizowanych w Galicji do dziś nie przetrwał żaden, oprócz tego w Tryńczy. W 2016 ówczesny właściciel obiektu próbował go sprzedać, ale nie znalazł chętnych, wobec czego działkę z niszczejącym budynkiem przekazał gminie Tryńcza. Już wtedy wójt Ryszard Jędruch zapowiadał, że ponadstuletnia budowla odzyska dawny blask.
Na początku marca jego obietnice nabrały realnych kształtów. Gmina pozyskała środki w ramach partnerskiego projektu „Poprawa oferty kulturalnej i wzmocnienie instytucji kultury gminy Tryńcza i parafii pw. św. Barbary w Grodzisku Dolnym” i już wkrótce mają się rozpocząć prace budowlane. Jak się dowiedzieliśmy w dziale inwestycji, remont strażnicy ma być gruntowny, począwszy od izolacji fundamentów, poprzez restaurację wnętrz, na dachu i orynnowaniu skończywszy. Całkowite koszty nie są jeszcze znane, bo gmina dopiero przygotowuje przetarg, ale już dziś wiadomo, że partnerzy programu obejmującego 4 obiekty – strażnicę w Tryńczy, WDK w Jagielle i Wólce Ogryzkowej oraz obiekty w parafii w Grodzisku Dolnym (powiat leżajski) – uzyskali dofinansowanie w wysokości ponad 3 mln zł.

– Pomysłów na zagospodarowanie strażnicy jest wiele – mówi Dominika Kozak, koordynatorka projektu odbudowy strażnicy. – Chcemy, by zyskała znaczenie kulturalno-rozrywkowe. Planujemy, by ze strażnicą powiązać rekonstrukcję wydarzeń z września 1939, która odbywa się na terenie gminy. Chcielibyśmy też, żeby na terenie strażnicy odbywały się inne imprezy kulturalne, niewykluczone, że w obiekcie zostanie otworzona jakaś niewielka wystawa. Być może w okolicy utworzymy przystań kajakową, a w budynku znajdą swoje miejsce grupy harcerskie – wylicza. Na razie jednym z minusów obiektu jest słaby dojazd. – Obecnie jest tam droga gruntowa, którą w tym roku chcielibyśmy utwardzić. Pewnie jeszcze nie asfaltem, ale w przyszłości, kto wie? – kończy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Jedyna taka strażnica w kraju ...".Buhahaha, a Tarnów to nie jest w Polsce ? Douczyć się, a następnie pisać.Ta w Tarnowie jest w lepszym stanie niż ta opisywana.http://www.malopolska24.pl/index.php/2011/06/straznica-kolejowa-w-tarnowie/
Podkarpacie to na pewno nie kraj a PISOBOLSZEWICKI stan umysłu to po pierwsze a strażnica całe szczęście nie jedyna.
Kolejna jest w Okleśnej koło Alwerni. To był uniwersalny projekt. I było ich dużo więcej.
.....jeszcze jedna znajduje sie w Ostrodzie i to w duzo lepszym stanie
"Jedyna taka strażnica w kraju ...".Buhahaha, a Tarnów to nie jest w Polsce ? Douczyć się, a następnie pisać.Ta w Tarnowie jest w lepszym stanie niż ta opisywana.http://www.malopolska24.pl/index.php/2011/06/straznica-kolejowa-w-tarnowie/
Podkarpacie to na pewno nie kraj a PISOBOLSZEWICKI stan umysłu to po pierwsze a strażnica całe szczęście nie jedyna.
Kolejna jest w Okleśnej koło Alwerni. To był uniwersalny projekt. I było ich dużo więcej.