Życie Podkarpackie nr 41/2018 Życie Podkarpackie nr 41/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 288/2018, Poniedziałek 15 października 2018 r., Teresy i Jadwigi
Opublikowano
Jarosław
Zuchwałe włamanie w centrum miasta [NAGRANIE z MONITORINGU]
W nocy z 9 na 10 lutego br. grupa zamaskowanych mężczyzn wyłamała drzwi i wdarła się do salonu jubilerskiego na rogu ulicy Lubelskiej i św. Ducha w Jarosławiu. Akcja złodziei była dobrze przygotowana, trwała kilkadziesiąt sekund i została nagrana przez sklepowy monitoring. Właściciel salonu umieścił go w sieci, a za pomoc w ujęciu sprawców wyznaczył nagrodę.
kadr z nagrania

W nocy z piątku na sobotę w centrum Jarosławia rozegrały się sceny rodem z filmów gangsterskich. Trzech zamaskowanych, muskularnych mężczyzn sforsowało drzwi salonu jubilerskiego MiM. Nie zważając na uruchomiony alarm, mężczyźni skierowali się za ladę, gdzie – jak sugeruje właściciel salonu Maciej Machała – spodziewali się  znaleźć zapas złota. Włamywaczy zaskoczył fakt, że sklep jest wyposażony w sejf. Gdy to odkryli, przywódca grupy zarządził odwrót. Mężczyźni, nie próbując zrabować niczego więcej, pośpiesznie opuścili salon.

Na miejscu zdarzenia pierwsza pojawiła załoga patrolu interwencyjnego firmy ochraniającej obiekt. Zabezpieczyła teren, ale włamywaczy już nie zastała. Następnie zjawiła się policja i zabezpieczyła ślady. – Obecnie prowadzimy intensywne działania mające na celu ujawnić sprawców – informuje zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu Mateusz Banaś, dodając, że dla dobra śledztwa nie może ujawnić żadnych szczegółów.

Kilka tysięcy strat

Właściciele salonu oszacowali straty na kilka tysięcy złotych. To przede wszystkim koszty usunięcia uszkodzeń spowodowanych wyważeniem drzwi. Włamywacze nie zdołali wiele ukraść. Całe zdarzenie nagrały kamery sklepowego monitoringu, a na jednym z nagrań zarejestrowały się nawet głosy sprawców. Na filmie widać, że akcja została dobrze przygotowana. Włamywacze wiedzieli, że uruchomią alarm, którym specjalnie się nie przejęli.

Wiedzieli też, że w sklepie są kamery, więc przyszli zamaskowani. Nie spodziewali się jednak, że najcenniejsze przedmioty trzymane są w sejfie, choć bezbłędnie skierowali się w miejsce, gdzie spodziewali się znaleźć najcenniejsze łupy. O ich profesjonalizmie świadczy nie tylko to, że pracowali w rękawiczkach, ale także i fakt, że nie skusiły ich żadne inne sklepowe towary. Skoro nie udało im się dostać tego, po co przyszli, nie interesowali się niczym więcej.

Maciej Machała, właściciel salonu jubilerskiego, nagranie z przebiegiem zdarzenia zamieścił na jednym z portali społecznościowych. Z miejsca film stał się sieciowym hitem, w krótkim czasie obejrzało go blisko 20 tysięcy internautów. Wyznaczył też nagrodę pieniężną za pomoc w ujęciu sprawców, ale – jak sam przyznaje – nie liczy specjalnie na to, że  to się w najbliższym czasie uda.  Do całej sprawy podchodzi w miarę spokojnie.

– Filmik zamieściłem, bo chciałem pokazać, że takie rzeczy się dzieją. Byłem na przykład zaskoczony tym, jak szybko dostali się do mojego sklepu – mówi jubiler. –  Chciałbym, żeby ludzie, po pierwsze, nie wstydzili się o takich rzeczach rozmawiać, bo złodzieje byli, są i będą. A po drugie, żeby ktoś, kto zobaczy ten filmik, pomyślał przynajmniej przez chwilę, jak może się przed czymś takim zabezpieczyć – kończy.





TEKST PUBLIKUJEMY W CAŁOŚCI, PONIEWAŻ CHOCHLIK DRUKARSKI – ŚLADEM PRZESTĘPCÓW – SKRADŁ GO Z NASZEGO AKTUALNEGO NUMERU, POZOSTAWIAJĄC JEDYNIE ZAPOWIEDŹ NA JEDYNCE.


1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Anty kOD 46.134.138.115 15.02.2018

Tęskniłem za darmowym artykułem :( oby więcej takich :)

nr 41/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium