Reklama

Jak sołtys urodzone w lisiej jamie, zdziczałe szczeniaki łapał

22/11/2017 19:00

– Nie chcemy, by pieski trafiły do schroniska. Są chętni, którzy się nimi zaopiekują. Problem w tym, że jednego z nich trudno złapa – mówił w piątek, 17 listopada, Roman Kozyra, sołtys Gniewczyny Łańcuckiej.

Dwa szczeniaki przyszły na świat w lisiej norze, w lasku niedaleko domów. Jeden z nich wpadł w pułapkę w dniu kiedy ją ustawiono. Matka złapała się w drugą noc. Pozostały maluch był tak ostrożny, że do klatki z pachnącą przynętą nie wszedł, chociaż głodny siedział obok niej.


fot.Roman Kijanka
Szczeniaki przyszły na świat w lisiej norze.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-11-22 20:40:31

    Brawo Panie Sołtysie.Jest Pan wzorem do naśladowania , oby dla największej rzeszy ludzi.Dzięki za wrażliwość .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    barabasz - niezalogowany 2017-11-22 20:45:08

    jak typowa suka .Puściła się i ojciec pewnie nieznany a, że prawo mamy takie jakie mamy to i nic zrobić nie mogła.Pozostała lisia nora

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2017-11-22 22:28:08

    "Szczeniaki przyszly na swiat w dzikiej norze".Jak sie nie zna faktow to sie nie pisze artykulu. Po co pisac takie rzeczy? Zeby zwiekszyc czytelnosc?SZCZENIAKI NIE OSZCZENILY SIE W NORZE. Informacja pewna. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama