Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Przemyśl
Czy urzędnicy prezydenta złamali prawo?
Urząd Miejski w Przemyślu nie zawiadomił prokuratury o sfałszowaniu podpisów w budżecie obywatelskim, więc prokuratura wzięła sprawy w swoje ręce. Teraz odpowiedzialność grozi nie tylko fałszerzom, ale i urzędnikom.

Chodzi o ujawnienie w głosowaniu nad budżetem obywatelskim około 2 tys. podrobionych podpisów. Fakt ten wyszedł na jaw we wrześniu br., podczas liczenia głosów. W ubiegłym tygodniu w prasie ukazała się informacja, że urząd nie zawiadomi prokuratury o przestępstwie, aby zaoszczędzić przesłuchań, głównie osobom starszym, których sfałszowane podpisy miały się znaleźć na kartach do głosowania.

W związku z tym Prokuratura Okręgowa w Przemyślu sama podjęła działania zmierzające do wszczęcia postępowania karnego w sprawie ściganego z urzędu przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. (fałszowanie dokumentu).

Odpowiedzialność grozi także urzędnikom miejskim. – Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swoją działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub policję – wyjaśnia Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. 

Magistrat: nie chcieliśmy nic ukrywać

Tymczasem 8 grudnia także Urząd Miejski złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. – Nie zamierzaliśmy się oczywiście narazić na zarzut niedopełnienia obowiązku powiadomienia prokuratury „z urzędu”, chociaż wspominany argument o dużych kosztach społecznych prowadzenia ewentualnego postępowania uważamy za istotny. Wiązać się to będzie bowiem z koniecznością przesłuchania dużej grupy mieszkańców, często osób starszych – tłumaczy Witold Wołczyk, rzecznik urzędu. Wyjaśnia, że niezłożenie wcześniej zawiadomienia wiązało się także, z przekonaniem, że sprawa budżetu obywatelskiego i podrobienia podpisów na kartach do głosowania, nie powinna stać się elementem toczącej się kampanii wyborczej, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym wymiarze. 

– Nie bez znaczenia jest także to, że zastępca prezydenta odpowiedzialny za przeprowadzenie procedury budżetu obywatelskiego, Grzegorz Hayder, został ponownie zastępcą 8 grudnia i dopiero w tym dniu mógł formalnie podpisać zawiadomienie – zaznacza W. Wołczyk.

W poniedziałek, 8 grudnia, prokurator prokuratury rejonowej podjął decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie sfałszowania podpisów oraz niezawiadomienia przez organ o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. 

Za fałszowanie dokumentu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Za niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę