Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Przemyśl
Biedy nie widać, ale to wcale nie znaczy, że jej nie ma
Na ulicy biedy zbytnio nie widać. Pewnie dlatego, że w lumpeksach i szmateksach za kilka złotych można się całkiem schludnie ubrać. Jednak żeby zobaczyć ubóstwo, wystarczy zajrzeć do stołówki „Caritasu” przy Kapitulnej albo do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
fot. Jacek Szwic
Porcja, która zapewnia minimum dziennego zapotrzebowania i wielu pozwala przeżyć.
fot. Jacek Szwic
Przed drzwiami do stołówki robi się tłoczno.
Pierwsi zjawiają się tuż po dwunastej. Potem dochodzą następni i pod drzwiami stołówki „Caritasu” robi się coraz tłoczniej. Wreszcie o dwunastej trzydzieści drzwi się otwierają. Przed okienkiem w jadalni błyskawicznie ustawia się kolejka. Jakiś mężczyzna przeciska się i wpycha głowę do środka, żeby zobaczyć, co dzisiaj jest na obiad. Inni, zniecierpliwieni, napominają go, żeby nie blokował kolejki. 

Cały personel kuchni. – Pracuję tu już dwunasty rok – opowiada szefowa Bronisława Choma. – Znam wszystkich, którzy do nas przychodzą. Nie potrzebuję żadnej listy. Wiem, kto jest kto. Duża rotacja tu panuje. Jednych już nie ma, na ich miejsce przychodzą następni. Najbardziej żal, kiedy widzę całe rodziny. Szefowa przerywa i podchodzi do okienka, żeby uspokoić staruszkę, która głośno płacze, bo czymś się zdenerwowała. Głaszcze ją po ręce i do normalnej porcji dokłada jeszcze kilka kromek chleba. Staruszka, zadowolona, odchodzi z pełnym talerzem. Następnie w okienku pojawiają się męskie dłonie i podsuwają słoik. Nie wszyscy jedzą na miejscu w stołówce. Niektórzy z pełnymi menażkami i banieczkami wędrują do domu, jeszcze inni niosą w słoiku zupę, żeby spożyć ją z kumplem na ławce. Dzisiaj na obiad jest jarzynowa i zapiekanka, do tego surówka i chleb. Porcja, która zapewnia minimum dziennego zapotrzebowania i wielu pozwala przeżyć.  

fot. Jacek Szwic
W kolejce po obiad.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium