Życie Podkarpackie nr 33/2017 Życie Podkarpackie nr 33/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 230/2017, Piątek 18 sierpnia 2017 r., Heleny i Bronisławy
Opublikowano
Przemyśl
Jak leczyć haluksy?
Haluksy nie tylko szpecą nasze stopy, zwłaszcza latem, gdy nie unikniemy ich odsłaniania, ale przede wszystkim zaniedbane z czasem sprawiają ból podczas chodzenia. Zamiast czekać na przykre dolegliwości, lepiej zawczasu zwrócić się o pomoc do specjalisty.
fot. Marcin Łabuda

Przyciasne obuwie, wysokie obcasy, wąskie noski... Ale też uwarunkowania genetyczne i w budowie stopy mogą dla nas oznaczać problem z koślawieniem paluchów. Dolegliwości same się nie cofną, warto więc odwiedzić ortopedę. Specjalista zleci wykonanie zdjęcia RTG, a następnie określi skalę problemu i pokieruje naszym leczeniem. Profilaktyka pozwoli zniwelować ból, spowolni wzrost haluksów i przyniesie ulgę bolącym stopom.

Ukojenie dla stóp

Jeśli dopiero zauważamy pierwsze zmiany, mamy jeszcze czas na rezygnację z niewygodnego obuwia i wybór takiego o odpowiednim profilu i rozmiarze. Ulgę przyniesie także rehabilitacja. 


– Dobre efekty przynosi terapia manualna. Pracujemy wtedy nad poprawą rozciągliwości tkanek i nad ruchomością stawu podstawowego. W przypadku masażu skupiamy się na mięśniowo-powięziowych punktach spustowych, które mogą powodować dolegliwości. Terapii manualnej poddajemy wszystkie mięśnie w odrębie stopy, w których zlokalizowane są punkty spustowe. W przypadku metody PNF trenujemy prawidłowe obciążenie stopy, zwłaszcza punktów podparcia, które są istotne podczas prawidłowego chodu – mówi Marta Szlada-Mikuła, fizjoterapeutka i koordynatorka Centrum Rehabilitacji w Przemyślu. 
fot. Marcin Łabuda
Fizjoterapeutka Marta Szlada-Mikuła


– Niekiedy musimy sięgnąć po zabiegi. Ból i miejscowy stan zapalny mogą łagodzić: pole magnetyczne, jonoforeza, laseroterapia, krioterapia oraz ultradźwięki. Są one dobierane indywidualnie do pacjenta i wynikają z jego stanu zdrowia. Mogą być wykonywane nawet codziennie, jeśli jest taka potrzeba. Dobre efekty przynosi także kinesiotaping, czyli korygowanie nieodpowiedniego ułożenia palucha za pomocą specjalnych elastycznych taśm, które zatrzymują deformację stopy – wymienia 

fot. Marcin Łabuda

Wygodne akcesoria

Jest też sporo akcesoriów, które przyniosą nam ulgę.

– Stosować możemy na przykład pasujące do obuwia szyny korekcyjne, które zakłada się na obie stopy i można stosować przez cały dzień. Innym rozwiązaniem jest klin separacyjny zapobiegający nachodzeniu palucha na drugi palec. Z kolei silikonowa osłonka izoluje bolący paluch, dzięki czemu przyśpiesza gojenie ran i chroni przed ocieraniem przez obuwie. Rozmaite wkładki korygujące łuk poprzeczny i przywracające trójkąt obciążania powinny być starannie dopasowane, więc najlepiej zainwestować w te tworzone na zamówienie po dokładnym zbadaniu przez lekarza – mówi M. Szlanda-Mikuła.

Niezbędna operacja

Jeśli wymienione wyżej zabiegi nie pomagają, ostatecznym krokiem jest operacja. Bez obaw, jest bezbolesna, jednak do sprawności dochodzić będziemy nawet przez kilka tygodni. Na początku ważne są chłodzące okłady, które zmniejszą ból i obrzęk.

Nowoczesne metody operacyjne sprawiają, że nie musimy wkładać stopy w gips. Będą nam natomiast potrzebne kule i specjalne buty, których noszenie zleca lekarz. Będziemy też musieli wymienić obuwie na większe, bo stopy mogą być nieco szersze. Najważniejsza jednak jest odpowiednia rehabilitacja.

– Wykonywanie poleceń fizjoterapeuty usprawni powrót do sprawność chorej stopy. Dobieramy ją dla każdego pacjenta indywidualnie, ponieważ w zależności od rodzaju operacji, jego wieku, stanu zdrowia różnić się będzie intensywnością i metodyką. Pacjenci muszą pamiętać, że jeśli na tym etapie zaniedbają ćwiczenia, które mają pomóc wyleczyć koślawość palucha, mogą doprowadzić do ponownego powstawania haluksa – ostrzega M. Szlanda-Mikuła.

7 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Po-zabiegu-4tygodnie 83.28.251.194 04.06.2017

Operacja sama owszem nie jest bolesna bo jestesmy pod znieczuleniem. Ale po zabiegu jak już znieczulenie przestanie działać niestety mimo kroplowek i lekow przez pierwsze dwa dni zwijalam się z bólu . We wtorek będzie 4 tygodnie od zabiegu chodzenie dalej w specjalnym bucie ortopedycznym i lekki dyskomfort. Mimo wszystko zrobilabym to jeszcze raz dla tak prostej nóżki;))

user
Bea 31.182.245.127 18:28:32 04-06-2017

Proszę podpowiedzieć mi gdzie Pani poddała się takiej operacji. Ja mam problem oby stóp i muszę wybrać naprawdę dobre miejsce i lekarza. Z góry dziękuję i życzę szybkiego powrotu do sprawności,

user
Po_zabiegu_4_tygodnie 83.28.251.194 13:23:29 05-06-2017

Proszę podac maila ewentualnie na fb postaram sie pomóc

user
Ewa 188.146.71.235 04.06.2017

A gdzie można się udać na takie plastrowanie?

user
Haluksy 188.146.134.229 21:38:01 04-06-2017

Centrum Medycyny Dziecięcej w Przeworsku - Taping plus Fala uderzeniowa.

user
Hzm 31.128.16.196 04.06.2017

W Przemyslu u Pana.Praczynskiego można.takie.plastry nakleic.polecam!!! 

user
Kornela 37.47.47.139 07.07.2017
Moja mama ma haluksy i to nieestetycznie wygląda i skarży się czasami, że ją bolą. To kwestia noszenia kiepskich butów, bo mama zawsze oszczędzała i wolała dzieciom coś kupić niż sobie samej. Teraz do każdych zakłada specjalne wkładki ortopedyczne StepForward. Mówi, że to duża ulga dla niej i o wiele lepiej się chodzi. Ja na szczęście nie mam takiego kłopotu. 
nr 33/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium