Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 342/2016, Środa 7 grudnia 2016 r., Marcina i Ambrożego
Opublikowano
Region, Dubiecko
Trochę śmieszne, trochę straszne
Złodziej zatrzymał samochód, nie wiedząc, że kierowcą jest policjant, który go poszukiwał.

Wszystko działo się w nocy z 14 na 15 marca. Wieczorem 39-letni mężczyzna odwiedził brata mieszkającego w Dubiecku. Wiedział, że ten trzyma pod poduszką kopertę z pieniędzmi. Zrobił sobie kawę i cierpliwie czekał na odpowiedni moment, żeby uszczuplić jego oszczędności. Około dwudziestej trzeciej brat zasnął. Wtedy 39-latek ostrożnie wyciągnął spod poduszki kopertę. W przedpokoju przeliczył jej zawartość. Było tam 3 tysiące 600 złotych. Odliczył dla siebie dwa i pół tysiąca, a resztę zostawił. Kopertę rzucił na podłogę i opuścił mieszkanie. Trochę po północy brat się obudził i zauważył brak pieniędzy. Kiedy znalazł kopertę w przedpokoju, nie miał wątpliwości, kto był złodziejem. Natychmiast zadzwonił na komisariat i opowiedział o wszystkim oraz podał rysopis brata. Policjanci objechali wzdłuż i wszerz całe miasteczko, ale nigdzie nie napotkali podejrzanego. O czwartej nad ranem jeden z policjantów skończył służbę, przebrał się, wsiadł do prywatnego auta i udał się w drogę do Przemyśla. Na rogatkach Dubiecka zamachał na niego jakiś człowiek. Policjant zorientował się, że mężczyzna, który go zatrzymuje, jest tym podejrzewanym o kradzież i zabrał go ze sobą. Jednak zamiast do Przemyśla, zawróciwszy, zawiózł mężczyznę na komisariat. Tam podczas przeszukania znaleziono skradzione pieniądze i sprawca, nie mając już wyjścia, przyznał się. W policyjnych materiałach nie ma ani słowa o tym, jak złodziej zareagował, zorientowawszy się, że sam się oddał w ręce policji. Możemy sobie tylko wyobrazić jego minę.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium