Życie Podkarpackie nr 21/2017 Życie Podkarpackie nr 21/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 145/2017, Czwartek 25 maja 2017 r., Urbana i Grzegorza
Opublikowano
Przemyśl, Jarosław, Przeworsk, Lubaczów, Region
Zagrożeń nie ma, ale problemów nie brakuje
Przeciętnemu mieszkańcowi naszego regionu granica kojarzy się z kolejkami na przejściach i szmuglem, dzięki któremu kupujemy tańsze papierosy i alkohol. Generuje też większe obroty w handlu i usługach, a co za tym idzie większą przestępczość w tak zwanej szarej i czarnej strefie.
fot. Jacek Szwic
– W ubiegłym roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej odprawili ponad dwanaście milionów podróżnych – podsumowuje komendant R. Rogoz.

O problemach i zagrożeniach na granicy rozmawiamy z płk. SG Robertem Rogozem, który od niedawna jest komendantem Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i odpowiada za 14 placówek, 4 przejścia graniczne i 373 kilometry granicy.



Głośno jest ostatnio o zagrożeniu falą uchodźców, czy ono istnieje?

–  Sam jestem mieszkańcem Przemyśla i rozumiem obawy przemyślan, ale popatrzmy na liczby, które obrazują sytuację. W ubiegłym roku (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Zdzich 31.128.8.158 15.03.2017

Tak naprawdę źle mi się kojarzy granica i pogranicznicy.

Jakieś 15 lat temu jeździłem do  Chmielnicka  , do kolegi i zawsze przewoziłem co było wolno przewozić /norma/ i zawsze mój samochód lądował na jamie.

Ci co przenosili kartony na granicy papierosów z auta do auta to jechali nawet celnik  ni zaglądał do auta

Sonda
Kiedy musisz skorzystać z pomocy lekarza specjalisty, to...
  • Decyduję się na NFZ, czekam w kolejce
  • Nie czekam, idę do lekarza prywatnie
  • To zależy. Raz NFZ, raz prywatnie
nr 21/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium