Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Przeworsk, Żurawiczki
Myśliwy postrzelił kolegę podczas polowania
Koło Łowieckie „Bażant” z okręgu przeworskiego już po raz trzeci w niedługim czasie zostało owiane złą sławą. Najpierw członek tegoż koła, a zarazem przeworski radny zamieścił w internecie niechlubny film z polowania, następnie kolejny myśliwy zastrzelił dzika na podwórku, co narusza procedury myśliwskie, a teraz postrzelony został człowiek.
Dzik został zastrzelony na terenie tej posesji.

Historia polowania z udziałem radnego T. Krzana, o której usłyszała cała Polska, była pierwszą plamą na reputacji Koła Łowieckiego „Bażant”. Jeszcze się te rany nie zabliźniły, a już kolejny myśliwy zszargał dobre imię myśliwskiej braci z Przeworska. W Żurawiczkach jeden z myśliwych zastrzelił zwierzę, które podeszło pod domostwa. Prawo łowieckie zakazuje takiej praktyki, zwierzęta nie powinny być bowiem odstrzeliwane w prywatnych zagrodach. Ponadto takie czynności powinny być zgłoszone lekarzowi weterynarii. Co, jeśli zwierzę chorowało i dlatego podeszło pod ludzkie osady? 12 września, kiedy zdarzenie miało miejsce, do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Przeworsku nie wpłynęło żadne zgłoszenie o rannym dziku. W kolejnych dniach również.

Żaden specjalista nie stwierdził, że dzik, który został zastrzelony w Żurawiczkach, był zdrowy.

Barbara Mroszczyk z PIW Przeworsku wyjaśnia, że o takim zdarzeniu należy poinformować chociażby jedną ze służb: lekarza weterynarii lub pracownika PIW. – Choć można było jeszcze oczywiście powiadomić członka Polskiego Związku Łowieckiego, inspektora organizacji społecznej, którego statutowym celem jest ochrona zwierząt, funkcjonariusza policji, straży miejskiej lub gminnej. Mając na uwadze posiadane uprawnienia, po analizie sytuacji i wykluczeniu możliwości zaistnienia choroby, w tym wścieklizny, osoba będąca na miejscu zdarzenia podjęła działania, jakie uznała za stosowne –skomentowała B. Mroszczyk.

Wszystko było zgodnie z procedurami?

Łowczy Koła Łowieckiego „Bażant” w Przeworsku tłumaczył swojego podwładnego w lokalnych mediach, zaraz po samym zdarzeniu: – Wicełowczy dzwonił, ale nikt nie odbierał telefonu w inspektoracie – powiedział Zygmunt Kot. – Dzik wirusa nie miał, byłem na szkoleniu, a on nie wykazywał żadnych objawów ASF. To był prawdopodobnie dzik wcześniej ustrzelony, lada chwila by padł – mówił, mimo że – jak donosiła lokalna prasa –zwierzęcia na oczy nie widział. – Po odstrzale dzik został wywieziony, zdezynfekowany i zakopany. Nie wiem gdzie, bo to zrobił wicełowczy – dodał. Ostatecznie sprawa dzika trafiła do sądu, a niecałe dwa tygodnie później myśliwy KŁ „Bażant” postrzelił swojego kolegę podczas polowania.

Najpierw zginął dzik, potem postrzelono człowieka

O kolejnym zdarzeniu związanym z przeworskim Kołem Łowieckim „Bażant” dowiadujemy się od informatora, który chce pozostać anonimowy. Stwierdził, że myśliwy owego koła postrzelił kolegę w brzuch. Te niepokojące wieści potwierdzamy u Adama Chmielowskiego, prezesa Okręgowej Rady Łowieckiej w Przemyślu, który z żalem mówi o kolejnych potknięciach KŁ „Bażant”. – Niestety też dostałem taką informację. Myśliwy z przeworskiego koła postrzelił, prawdopodobnie przypadkiem, kolegę z miejscowości Mackówka, którego zabrał na polowanie. Nie wiem, co się dzieje z tym postrzelonym mężczyzną, muszę to sprawdzić, ale z niepokojem odbieram kolejną informację o Kole Łowieckim „Bażant” – potwierdził doniesienia A. Chmielowski.

Rzecznik prasowy KPP w Przeworsku sierż. szt. Ewelina Wrona również potwierdziła informację o tym zdarzeniu: – 28 września Komenda Powiatowa Policji w Przeworsku została powiadomiona o postrzeleniu myśliwego w miejscowości Łapajówka. W chwili obecnej w przedmiotowej sprawie prowadzone są czynności w trybie artykułu 308 kodeksu postępowania karnego, zmierzające do ustalenia okoliczności związanych ze zdarzeniem.

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę