Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przeworsk, HARTA
Rolą arystokracji jest dziś działalność społeczna. Spotkanie z księciem Janem Lubomirskim-Lanckorońskim
Pod koniec ubiegłego tygodnia na Podkarpaciu gościł książę Jan Lubomirski- Lanckoroński, prezes fundacji książąt Lubomirskich. Odwiedził m.in. niegdysiejsze majątki przodków i miejsca szczególnie związane z historią jego rodu. Jednakże głównym celem wizyty było nawiązanie współpracy w zakresie pomocy stypendialnej dla utalentowanej, ubogiej młodzieży z Podkarpacia.
fot. Kamil Jacek Zarański
– Te tereny są mi szczególnie bliskie, gdyż wiążą się bezpośrednio z historią mojej rodziny. Przeworsk, Jarosław, Rzeszów, Przemyśl – to miejsca, gdzie od wieków żyli i działali moi przodkowie. Dlatego, jako fundacja książąt Lubomirskich, w sposób szczegó

Jeden zamek mi wystarczy

Na konferencji prasowej w przeworskim ratuszu zapytano o to, czy rodzina Lubomirskich nie zamierza się starać o zwrot nieruchomości będących kiedyś jej własnością, jak na przykład Zespół Pałacowo-Parkowy w Przeworsku. – Proszę się nie obawiać, dbamy o historię rodu i o zabytki z nim związane, ale naszym celem nie jest odzyskiwanie ich na własność. Chcemy, żeby były dobrze zachowane i by służyły ludziom. Ja mam już jeden zamek i tyle mi wystarczy – zażartował w odpowiedzi książę.

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
P.K 83.31.11.109 07.03.2015

Panie Burmistrzu, jak się z kimś wita podając rękę to wypadało by wstać a nie siedzieć .


Co do historii rodu Lubomirskich polecam książkę "Elżbieta z kwitnącej Sieniawszczyzny " opowiadająca o wielu romansach Elżbiety Lubomirskiej , zdobytych dworkach za sex itp. Jako kochanka Ludwika XIV, oraz syna Jana III Sobieskiego , była osobą bardzo wpływową.

Historia , jak i czasy współczesne pokazują , że nie koniecznie szablą trzeba wojować ,aby coś zdobyć , lecz DUPĄ.


jak by to poeta nazwał:

Z dupy powstajesz,
i dupy dajesz.

Amen

user
Ole 31.128.8.154 07.03.2015

Ale on stoi, tylko jest po prostu niski...

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium