Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Region, Dołżyca
Po dorobku życia zostały tylko gołe mury. Pomóżmy
Spaliło się dosłownie wszystko. Ciężko chory 20-latek ze swoją dziewczyną i 82-letnim dziadkiem, świeżo po operacji serca, zostali praktycznie bez dachu nad głową. Choć pomagają im rodzina i sąsiedzi, bez wsparcia finansowego z zewnątrz nie mają co marzyć o powrocie na swoje.
fot. Bożena Bosak
– Wynieśli tylko to, co mieli na sobie – mówi Bożena Bosak, matka właściciela nieruchomości. – Bez pomocy z zewnątrz nie ma mowy o jakiejkolwiek odbudowie – dodaje.

17 stycznia, około g. 8 rano, w jednym z domów we wsi Dołżyca (w gminie Cisna) wybuchł pożar. Przyczyną była prawdopodobnie niesprawna instalacja grzewcza. Na szczęście w miarę szybko na miejscu pojawili się strażacy i ogień udało się ugasić, zanim zdążył się rozprzestrzenić. Zniszczeń było na szczęście stosunkowo niewiele. Właściciel domu, Marcin Bosak, wraz ze swoją partnerką, cieszyli się, że obyło się bez poważniejszych szkód. Ich radość okazała się przedwczesna. Prawdziwa tragedia wydarzyła się później.

Około pierwszej w nocy jeden z sąsiadów zauważył na dachu Bosaków płomienie. Wezwał straż pożarną, jednak zanim zdążyła dotrzeć na miejsce, ogień zajął już cały dach. Czy dwa pożary w tym samym domu, i to w ciągu jednej doby, mogą mieć ze sobą związek?Nie wiadomo. 

Sami nie dalibyśmy rady

– Po dorobku życia zostały tylko gołe mury. Wynieśli tylko to, co mieli na sobie – mówi Bożena Bosak, matka właściciela nieruchomości. – Oni są w bardzo trudnej sytuacji. Syn jest ciężko chory, od 5 lat jeździ na specjalistyczne leczenie do Gliwic, ma pierwszą grupę inwalidzką i aktualnie jest bez pracy. Trudno mi teraz o tym mówić... Tyle nieszczęścia naraz – kontynuuje łamiącym się głosem. – Dobrze że sąsiedzi pomogli w porządkowaniu i usuwaniu zgliszczy. Od gminy dostaliśmy za darmo kontener na odpady. Bardzo dużo pomógł nam ksiądz z parafii w Komańczy i to on właśnie poinformował o naszej sytuacji przemyski Caritas. Sami nie dalibyśmy sobie rady – dodaje załamana kobieta.

– Będziemy zbierać pieniądze, dary rzeczowe oraz żywność dla pogorzelców – zapewnia Tomasz Wiech z Caritas Archidiecezji Przemyskiej. – Zachęcamy wszystkich, by w miarę możliwości pomogli państwu Bosakom. Wpłat można dokonywać na specjalne konto lub w naszej siedzibie, będziemy przyjmować także paczki z pomocą rzeczową lub żywnością. O akcji pomocy dla pogorzelców z Dołżycy będziemy jeszcze informować. Pomaganie ludziom, których los tak ciężko doświadczył, jest naszym wspólnym obowiązkiem – dodaje Tomasz Wiech.

My również zachęcamy Czytelników do wsparcia pogorzelców. Chętnych do pomocy prosimy o kontakt bezpośrednio z biurem przemyskiego Caritasu lub za pośrednictwem naszej redakcji.

fot. Kamil Jacek Zarański
– Pomaganie ludziom, których tak ciężko dotknął los, jest naszym wspólnym obowiązkiem- – mówi Tomasz Wiech z Caritas Archidiecezji Przemyskiej.
Pomoc finansową dla pogorzelców z Dołżycy można kierować na konto:
CARITAS ARCHIDIECEZJI PRZEMYSKIEJ
Rachunek: 77 1600 1332 1847 4932 3000 0006 POGORZELCY (PLN)
NRB: 77 1600 1332 1847 4932 3000 0006
IBAN: PL77 1600 1332 1847 4932 3000 0006
BIC: PPAB PLPK
 

Podziękowanie

Bożena Bosak składa serdeczne podziękowania za wszelką okazaną pomoc, szczególnie osobom prywatnym, które wsparły rodzinę finansowo oraz za zaangażowanie w prace przy sprzątaniu. Dziękuje także za wsparcie proboszczowi parafii rzymskokatolickiej w Komańczy, firmie Drogmax w Bukowsku oraz GSSCH w Komańczy.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
czytelnik 178.43.90.171 16.03.2015

W tym przypadku chodzi chyba do Dołżycę w gminie Komańcza.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium