Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 337/2016, Piątek 2 grudnia 2016 r., Pauliny i Balbiny
Opublikowano
Region, Tryńcza
Mieszkańcy zjednoczeni wokół szczytnej inicjatywy
Dwudziestoczteroletni Michał Grzywna z Tryńczy od czterech lat zmaga się z ciężką chorobą. Zanim lekarze ją zdiagnozowali, przeszedł szereg kosztownych badań, odbył wiele wizyt u specjalistów i wielokrotnie odwiedzał szpitale. Dziś wie, że jego jedyną nadzieją jest autoprzeszczep mięśni twarzy, wykonywany tylko w USA. W Tryńczy nikt nie pozostał obojętny na dramat młodego chłopaka, a w ostatnią niedzielę (15 bm.) miejscowa drużyna, chcąc wesprzeć kolegę, zmierzyła się z zespołem z ekstraklasy.
fot. Beata Olejarka
Michał Grzywna z Tryńczy zmaga się z uciążliwą chorobą. W powrocie do zdrowia może mu pomóc kosztowna operacja. Podobne zabiegi, choć nieco mniej skomplikowane, kosztują mniej więcej 600 tys. zł.

Michał Grzywna jest zawodowym muzykiem i dyrygentem. Problemów z mięśniami twarzy, które pojawiły się u niego cztery lata temu, początkowo nikt nie kojarzył z żadną chorobą. W lutym 2014 r. musiał zrezygnować z dyrygentury w Młodzieżowej Orkiestrze Rozrywkowej Miejskiego Centrum Kultury w Leżajsku, której był założycielem. – Wtedy zaczęły się pierwsze kłopoty z mówieniem. Gdy na chwilę przestawałem grać, pomagało, ale to nie było rozwiązanie – mówi młody mężczyzna. Michał przeszedł długą drogę, odwiedzał kolejne szpitale i specjalistyczne kliniki, ale nikt nie umiał postawić właściwej diagnozy. Był coraz bardziej załamany, więc zaczął na własną rękę szukać przyczyn swojej choroby w literaturze obcojęzycznej (jest studentem filologii angielskiej). Następnie skontaktował się z lekarzem, a w końcu, po niemalże czterech latach bezowocnych poszukiwań, postawiono diagnozę –  miopatia. To zespół zmian chorobowych, prowadzących do osłabienia, a w konsekwencji całkowitego zaniku mięśni. Lekarz z USA zainteresował się przypadkiem chłopaka z Tryńczy i stwierdził, że jedynym ratunkiem jest w jego wypadku tzw. autoprzeszczep, wykonany po obu stronach twarzy. Wyeliminowałby problemy z mówieniem czy jedzeniem, z którymi Michał zmaga się obecnie. – Zanik mięśni powoduje ogromny ból, którego nie da się niczym uśmierzyć – mówi chłopak.

  Operacja ma się odbyć w Baltimore w USA. Mięśnie do przeszczepu zostaną pobrane z nogi. To bardzo kosztowny zabieg, ale ma przynieść natychmiastowy efekt. Ile dokładnie potrzeba pieniędzy, rodzina Michała dowie się w najbliższych dniach. Wkrótce chłopak będzie miał już konto w fundacji, na które będzie można przelewać pieniądze na jego operację.

Zebrali ponad 6 tys. zł

Obojętni na zdrowotne problemy Michała nie pozostali mieszkańcy Tryńczy, w tym sportowcy. W trynieckiej hali widowiskowo-sportowej 15 lutego zebrały się prawdziwe tłumy, które przyszły obejrzeć mecz Górala Tryńcza z grającą w ekstraklasie Gwiazdą Ruda Śląska (o sportowym wymiarze wydarzenia piszemy na stronie ......). W jego organizację włączyli się nie tylko sportowcy, ale też wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch, pracownicy urzędu gminy i Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Kwota, którą udało się zebrać podczas zbiórki do puszek i licytacji piłek, szalików, koszulek oraz zdjęć z autografami to ponad 6 tys. zł. 

fot. Beata Olejarka
Wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch osobiście zaangażował się w pomoc dla Michała. Pomagał w licytacji i dziękował piłkarzom, dzięki którym w trynieckiej hali sportowej zgromadziły się tłumy.
fot. Beata Olejarka
fot. Beata Olejarka
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę