Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Dęciaki Steciaka grały 45 lat
W historii naszego miasta wielu jest bohaterów i niekoniecznie muszą być oni związani z jego militarnymi czy politycznymi dziejami. Takim człowiekiem legendą, choć być może dziś nieco zapomnianą, jest bez wątpienia Władysław Steciak ps. „Profesor” i jego kolejowa orkiestra dęta towarzysząca miastu we wszystkich uroczystych, wzniosłych i smutnych chwilach przez niemal pół wieku...
Przez prawie 45 lat, aż do śmierci profesora, orkiestra towarzyszyła mieszkańcom we wszystkich ważnych uroczystościach.

Władysław Steciak urodził się w 1912 roku w Przemyślu. Jego ojciec był wojskowym, mieszkali przy rynku. Jako chłopiec pobierał prywatne lekcje gry na instrumentach. Choć umiał grać na wielu, numerem jeden były dla niego skrzypce, grę na nich opanował do perfekcji. W trakcie studiów regularnie grywał w dwóch lwowskich kawiarniach. W tamtym czasie miał już własną rodzinę, mieszkali w Przemyślu. Do Lwowa jeździł na weekendy. Wybuch drugiej wojny światowej zastał go we Lwowie. Chciał wrócić do domu, ale to, oczywiście, nie było łatwe. Przedostał się stamtąd na Węgry, zaproponowano mu posadę muzyka w Wiedniu, jednak (...)

Włodzimierz Steciak jest człowiekiem, który niewątpliwe pozytywnie zapisał się w XX- wiecznej historii miasta, przede wszystkim za sprawą swojej aktywnej działalności na polu wyszukiwania nowych talentów muzycznych. Wielu jego wychowanków udało się zrobić karierę.
Mimo prób i starań rozmaitych osób związanych z orkiestrą, dyrygent nie doczekał kontynuatora i tak zakończyła się jej 45-letnia historia przemyskiej orkiestry kolejowej.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
blojan 83.24.30.93 08.10.2016

Wg mnie chyba od około 50 lat funkcjonuje zakład fryzjerski,  kiedyś jak byłem małolatem dla dzieci i młodzieży na ulicy Jagiellońskiej w budynku OO Reformatów, nieco dalej już dziś niestety nie funkcjonuje sklep z farbami i innymi artykułami Pana Edzia.

user
aha 185.38.224.210 09.10.2016

To była orkiestra! A konik  "u fryzjera" też ciągle ten sam.


nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium