Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Lubaczów
Jak sąsiad z sąsiadem...
O tym, jak ważny jest dobry sąsiad, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Kiedy trzeba, rzuci okiem na dom, zajmie się naszym ulubieńcem... Co zrobić, kiedy z pozoru miłe sąsiedztwo staje się przekleństwem? W Lubaczowie taki spór trwa już od lat. Państwo Tadeusz i Matylda Mantyccy wrócili z zagranicy na upragnioną emeryturę, postawili dom i cieszyli się spokojnym życiem. Sytuacja zmieniła się, kiedy działkę obok kupiła pani Dorota Reizer.
fot. Marcin Materniak
– My tylko chcemy świętego spokoju i żeby te samochody znikły –mówią Tadeusz i Matylda Mantyccy.

– Pewnego dnia przyjechaliśmy z miasta i nasza sąsiadka powiedziała, że pani Dorota chodziła po naszej posesji i robiła zdjęcia naszego domu. Podobno nielegalnie postawiliśmy na tarasie zimowy ogród. Zrobiliśmy to tylko dlatego, że nam się woda do garażu lała – opowiada pan T. Mantycki. – W efekcie musieliśmy wszystko rozebrać, plany zrobić i od nowa postawić, i od tego zaczął się spór między nami.

fot. Marcin Materniak
– Prowadzę mój komis legalnie i zgodnie z prawem – mówi Dorota Reizer.
– Tak, raz na nich do nadzoru budowlanego doniosłam i do tej pory żałuję, ale to już po całej masie innych spraw, którymi zatruwał mi życie pan Mantycki – ripostuje Dorota Reizer – Kupiłam działkę i chciałamdom postawić. Żadną willę, ot zwykły, prostokątny budynek oszklony z trzech stron, z płaskim dachem. Za projekt dałam 10 tysięcy 800 złotych, dostałam pozwolenie na budowę. Koszmar zaczął się, kiedy pan Mantycki poszedł (...)
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
6 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Lola199999 5.174.113.69 18.09.2016
Mieszkałam z tą panią Dorota tz wynajmowalam górę domu a ona dół i tez niejednokrotnie chodziła mi po mieszkaniu kiedy mnie nie było . Bardzo toksyczna kobieta 
user
autotoemk 185.24.27.154 18.09.2016
Ludzie kto kupuje samochody z komisu sprowadzane z zachodu? Przecież oczywiste jest, że albo licznik cofniety o połowe albo auto bylo po kolizji lub wypadku.  Wystarczy wejsc na mobile.de i zobaczyć ile faktycznie tam samochody kosztuja....
user
jolafocaccia 31.0.120.131 14:04:53 18-09-2016

Dorotka dasz rade jestes silna kobietka  pozdrawiam i zycze powodzenia w walce o swoje a do pani ktora napisala ze mieszkala z pania Dorota ja tez mieszkalam z  Dorota przed pania i bylo super pomagalysmy sobie nawzajem  dzieci bawily sie razem ia po drugie Pani Dorota jest pogodna i mila dziewczyna a toksyczna to chyba pani jest !!!

user
eLoeL 31.0.124.100 18.09.2016

hahahahahahahaha

user
Leszek 37.47.116.0 15:19:33 19-09-2016

Najlepsze to że facet postawił na lewo obiekt i mówi że zwatpieniem że podobno  był nielegalny, A nadzór kazał rozebrać i dokumentację zrobić nie przyjęli lewicowe oj oj wszędzie źle ludzie przeszkadzają a państwo zagranicy to myśleli że prawo to mit i tu na prowincji to mogą WSZYSTKO.  

user
Tomasz9367 79.198.181.213 23.11.2016

Mantyccy zawsze byli mile i dobrych sasiadkow i nigdy nie byl jakis problem, zanim komis pani dorota postawila i zaczela wojne i kwiaty truja samochodamy i wyzywaja starszych ludzi ktory tylko chca spokojnie zycz .....

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium