Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Przemyśl
Kto z kim gra?
Kilka tygodni temu byłem mimowolnym świadkiem rozpoczęcia rundy wiosennej w piłce nożnej. Maszerowałem w najlepsze w kierunku parku (polecam spacer od bramy fortecznej, schodami w kierunku trzech krzyży, potem na Zniesienie), gdy nagle zobaczyłem co najmniej pluton policji, o wiele prężniej niż ja maszerujący w kierunku stadionu przemyskiej Polonii.

Policjanci w pełnym bojowym rynsztunku, wozy, eskortowane autobusy kibiców przyjezdnych. Już wcześniej moje zdziwienie budziły w różnych miejscach miasta liczniejsze niż zwykle patrole straży miejskiej.

Sądziłem, że raczej chodzi o jakąś pielgrzymkę, zmierzającą do nas z kierunku rzeszowskiego. Niestety, jak się dowiedziałem nazajutrz, pielgrzymki nie było. Byli za to kibice Stali Rzeszów. Mecz odbył się w atmosferze kibolskiego skandalu. Kibice gości nie zostali wpuszczeni na stadion. Moim zdaniem – słusznie.  

Od bardzo wielu lat zastanawiam się, o co chodzi w regionalnym sporcie? Dla kogo jest on organizowany? Dla sportowców? Dla działaczy? Nie wnikam w poziom rozgrywek, szkolenie młodzieży, wymiar wychowawczy rywalizacji sportowej, finansowanie sportu amatorskiego i zawodowego. To temat rzeka. Jedno jest pewne: kiedyś można było spokojnie wybrać się na mecz. Spotkać się przy okazji ze znajomymi. Obecnie muszę się dziesięć razy zastanowić. Najpierw trzeba przeanalizować, kto z kim gra i którzy kibice się lubią, a którzy nienawidzą. Straszne, ale czy przypadkiem nie znamy tego z innych dziedzin naszego życia?    
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
ora 81.161.205.250 07.04.2016

to jest patologia, widać to już w mieście co się dzieje. Szanowny Pan wielki strongman chyba sobie nie radzi. DEBILE bo inaczej ich nie nazwe biegają codziennie po moście, nad sanem, w kominiarkach i szukają zaczepki. Coś ten wydział wywiadowczo interwencyjny słabo funkcjonuje. Szanowny Panie Redaktorze, zapraszam w godzinach popołudniowych w okolice mostu, stadionu na zasaniu to Pan zobaczy co te debile z Polonii robią.

user
pilkarz-senior 83.31.128.198 07.04.2016

Trzeba by się przyjrzeć przede wszystkim patologii jaką jest piłka nożna. piszę to z pełną świadomością jako były pikarz. Współczesny futbol to jeden wielki przekręt. Redaktorze prosze sprawdzić i napisać artykuł o wydatkach BUDŻETÓW samorządów w pseudopiłkarzy. Nic nie potrafiący "piłjkarzyna" z b klasy musi zainkasować 5 dych za mecz a na podstawowe rzeczy brak. Tak jest w każdym niemal samorządzie. Presja lobby kopaczy jest tak wielka, że brakuje na inne dyscypliny. a co tam wystarczy...

user
obserwator 31.183.212.65 07.04.2016

co niektórym całe to kibicowanie to się opłaca... niezły biznes można zrobić na małolatach kupujących klubowe koszulki, szaliki ,kubki i inne gadżety... A na zajęcia sportowe dla młodzieży jak nie było pieniędzy tak nie ma . Już nawet boiska z prawdziwego zdarzenia nie ma. 

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę