Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Przemyśl, Region
Suchar jest dobry na wszystko
Suchar jest dobry na wszystko. Na nadwagę, na drogę zbyt śliską. Solo i z dżemem. Z czym tam tylko chcemy. Suchar jednakowoż to obecnie panaceum na wszelkie smuteczki, chandry, kłopoty, wczesnowiosenne katary. Suchar zrobił zawrotną karierę.
Dla młodych i trochę starszych nabrał nowego znaczenia. To już nie wysuszone pieczywo, ale nie pierwszej świeżości oraz lotów intelektualnych żenujący żart. Rozpisuję się o sucharach (no bo o czym tu tak na prawdę pisać?), gdyż, albowiem, ponieważ dostaję coraz więcej listów od Was, Drodzy Czytelnicy, w sprawie nadmiaru smutnych tematów. 

A co ja na to poradzę, skoro na przemyskiej kładce pojawiają się tajemnicze ślady krwi. Albo ktoś napada na bank w Jarosławiu, albo ktoś nie może za darmo pójść za potrzebą, chociaż opłaca placowe na Zielonym Rynku? I sprawa oprze się o samego prezydenta miasta. No jak tu być pogodnym i wesołkowatym? Tym niemniej, wbrew swojej ponurackiej naturze, przytoczę kilka nadesłanych mi sucharów. Na zdrowie.

Niedopita butelka jest jak wyższe wykształcenie. Zawsze może się przydać...

Co robi blondynka pod drzewem? – czeka na autograf Kory.

Czemu blondynka cieszy się, gdy ułoży puzzle w 4 miesiące? – bo na pudełku napisano od 5 do 10 lat.

Jak należy prawidłowo siedzieć w pracy? Krótko.

Jak można być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe...?

Gdyby internet padł, to gdzie ludzie narzekaliby, że padł?


Jeszcze jedno. Nie mam nic do blondynek. Powiedziałbym nawet, że wręcz przeciwnie. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium